close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
  
Strona główna
Poniedziałek 24 Kwiecień 2017 Imieniny obchodzi: Aleks, Grzegorz, Aleksander
GaleriaMapyAktualnościPoradnik interesanta
szukaj


Urząd Gminy
Przetargi
Rada Miejska
Prawo lokalne
Informator
O gminie Sieraków
Oferta inwestycyjna
Turystyka
Ochrona przyrody
Organizacje społeczne
Praca
Akty normatywne
OCHRONA ZDROWIA
URZĄD GMINY SIERAKÓW

ul. 8 Stycznia 38
64-410 Sieraków
tel. /61/ 29-53-011
tel. /61/ 29-55-860

promocja@sierakow.pl

Informacja turystyczna

Muzeum Zamek Opalińskich
ul. Stadnina 3A
tel. 61 29 52 392

Salon Prasowy Press
Coffee

ul. Wroniecka 9
64-410 Sieraków
tel. 663 722 311
  
on line: 8 odwiedzin: 7312895


  
Piesze szlaki turystyczne
   

Przez Miasto i Gminę Sieraków przebiegają znakowane piesze szlaki turystyczne o łącznej długości 223,8 km. Poniżej szczegółowe opisy oraz mapka szlaków pieszych (aktualizacja na luty 2017 r.).

Lista szlaków pieszych w gminie Sieraków:

1. Szlak Kłodzisko – Pakawie – Sieraków
2. Szlak Dookoła Jeziora Lutomskiego:
Sieraków – Jez. Lutomskie – Lutom – Sieraków;
3. Szlak Bucharzewo – Pustelnia – Jez. Radziszewskie - Bucharzewo;
4. Szlak Sieraków – Jez. Niedziółka – Bucharzewo;
5. Szlak Bucharzewo – Lichwin – Sieraków;
6. Szlak Sieraków – Borowy Młyn – Francuskie Góry – Sieraków;
7. Szlak Sieraków – Kukułka – Zatom;
8. Szlak Kukułka – Błota – Radgoszcz – Międzychód;
9. Szlak Sieraków – Ławica – Międzychód;
10. Szlak Zatom Stary – Ławica – Prusim;
11. Szlak Kwilcz – Kurnatowice – Góra Głazów – Sieraków;
12. Szlak Prusim st. kol. – Chalin – Góra – Sieraków;
13. Szlak Sieraków – Borowy Młyn – Francuskie Góry – Błota;
14. Szlak Francuskie Góry – Szostaki – Kobusz;
15. Szlak Sieraków – Lichwin – Kobusz;
16. Szlak Dookoła Jeziora Jaroszewskiego: Sieraków – Góra – Sieraków;
17. Szlak na punkt widokowy: Sieraków – Lutomek – Punkt Widokowy – Chrzypsko Wielkie
18. Szlak dookoła Lutomia: Lutom – Kąpielka - Jez. Lutomskie – Jez. Godziszewskie - Diabelski Kamień – Lutom
19. Szlak Miejski w Sierakowie

MAPA PIESZYCH SZLAKÓW TURYSTYCZNYCH


1. Szlak Kłodzisko – Pakawie – Sieraków

Szlak: żółty; długość 16,5km ( z tego na terenie Gminy Sieraków 10,5 km)

Opis: Fragment Szlaku Nadnoteckiego, prowadzącego południowym brzegiem Warty przez Łęgi Warciańskie do Sierakowa. Na trasie kilka jezior i malownicze widoki na Wartę.

Dla kolarzy szlak dostępny na całej długości, miejscami uciążliwości w postaci piaszczystych dróg.

Informacja: Dojazd z Sierakowa do Kłodziska autobusami PKS. Uwaga! Autobusy kursują jedynie w dni robocze.

Trasa wycieczki rozpoczyna się przy przystanku PKS Kłodzisko nż (pierwszy przystanek za Dąbrową). Z przystanku (0,0 km) idziemy drogą 182 kawałek w kierunku Sierakowa. Na ostrym zakręcie szosy spotykamy szlak żółty i za jego znakami skręcamy w prawo, w leśną drogę. Po dłuższej chwili marszu po prawej stronie zaczynają przebłyskiwać wody Jeziora Mulinek. Okrążamy jezioro, a przy północnym jego brzegu skręcamy w lewo, w polną drogę, którą wkrótce dochodzimy do asfaltowej szosy z Wronek do Chojna. Skręcamy nią w lewo i wkraczamy do wsi Pakawie (2,2km). We wsi zabytkowy pałac nad jeziorem Pakawskim oraz wiele nowych domów letniskowych. Przy krańcu wsi po lewej stronie zagospodarowane miejsce na odpoczynek.

Za wsią wchodzimy ponownie w las. 400 metrów dalej szlak skręca prostopadle w lewo i opuszcza szosę, prowadząc leśnym duktem początkowo na południe, a następnie na zachód. Prostym odcinkiem podążamy w kierunku położonego w dolinie jeziora Krzymień. Jest to jedno z najgłębszych jezior w okolicy, którego maksymalna głębokość sięga 33 metrów. Przy brzegu jeziora szlak skręca w prawo. Dalsza wędrówka prowadzi przez mniej lub bardziej podmokły teren nadwarciański. W pewnym momencie przecinamy strumień łączący jezioro Krzymień z Wartą i dochodzimy do kulminacji okolicznych wzniesień – góry Kaczemki o wysokości 54 m. npm. (5,8km).

Wędrujemy dalej w tym samym kierunku. W pewnym momencie z prawej strony traktu las ustępuje miejsca rozległym łąkom i młodnikom. Droga staje się tu wygodniejsza, a z lewej strony wkrótce dociera do nas żółty szlak rowerowy z Lutomia. Dochodzimy do dużego śródleśnego skrzyżowania nieopodal leśniczówki Tuchola, z zabytkowym kamiennym drogowskazem (8,8 km). Za krzyżówką podążamy szeroką drogą jezdną prosto. Las sosnowy ustępuje ponownie miejsca lasowi mieszanemu, a w pewnym momencie po prawej stronie oczom ukazuje się kolejne małe jezioro. Po jego minięciu dochodzimy do szosy z Wronek do Sierakowa, którą podążamy w prawo. Na najbliższej krzyżówce rozpoczyna się szlak czarny (patrz opis szlaku 2) w kierunku Lutomia i Diabelskiego Kamienia (12,8km). My podążamy jednak prosto, przekraczając most nad Oszczenicą – najdłuższą, bo liczącą blisko 50 kilometrów, lokalną rzeką Pojezierza. Z lewej strony, równolegle do drogi, biegnie na nasypie linia kolejowa z Szamotuł do Międzychodu, zbudowana w latach 1907 – 1908.

Podchodzimy pod niewielkie wzniesienie, na końcu którego, przed ogródkami działkowymi, skręcamy prostopadle w lewo, w drogę wyłożoną płytami betonowymi. Płyty wkrótce się kończą, a piaszczysta droga przecina linię kolejową. Za przejazdem szlak dwukrotnie na najbliższych krzyżówkach skręca w lewo. Mało uczęszczaną drogą dochodzimy do młodnika, na końcu którego skręcamy ostro w prawo, w nikłą ścieżkę prowadzącą wysokim brzegiem jeziora Lutomskiego (14,3km). Ścieżką podążamy początkowo wzdłuż młodnika, a następnie wysokiego lasu mieszanego, mając po lewej stronie wciąż zmieniające się widoki na jezioro. Wkrótce dochodzimy do miejsca, w którym szlak skręca prostopadle w prawo i odchodzi od jeziora. Dochodzimy do dużej krzyżówki, którą pokonujemy na wprost. (Skręcając tu w lewo można po około 200 metrach dojść do plaży nad jeziorem Lutomskim i pomostu widokowego).

Podążamy blisko kilometr w tym samym kierunku. Na kolejnej większej krzyżówce z lewej strony dochodzą znaki szlaku czarnego. Skręcamy prostopadle w prawo i krętą drogą za znakami obydwu szlaków dochodzimy wkrótce do szosy Kwilcz – Sieraków. Kierujemy się w prawo, przechodzimy obok zabudowań Huty Sieraków, a za mostem kolejowym osiągamy węzeł szlaków turystycznych w Sierakowie (16,5 km).

2. Szlak Dookoła Jeziora Lutomskiego:
Sieraków – Jez. Lutomskie – Lutom – Sieraków;

Szlaki: czarny – żółty – czarny – czerwony; długość 17,7 km

Opis: Widokowy szlak dookoła jeziora Lutomskiego – najdłuższego jeziora Pojezierza. Na trasie wiele pięknych miejsc widokowych na jezioro, największy głaz narzutowy w okolicy, historyczna wieś Lutom z ponad 750-letnią historią i ścisły rezerwat „Buki nad Jez. Lutomskim”, chroniący ponad 300 letni drzewostan na wysokich brzegach jeziora.

Dla kolarzy szlak dostępny na całej długości, miejscami uciążliwości w postaci piaszczystych dróg. Trudny na odcinku rezerwatu.

Informacja: Dojście i powrót z węzła szlaków w Sierakowie szlakiem czerwonym.

Start szlaku przy zejściu na plażę na „Słoneczku” (0,0km). Idziemy 100 metrów drogą z trylinki do recepcji kampingu za znakami szlaku czarnego i czerwonego. Za recepcją szlaki prowadzą prosto leśną drogą wzdłuż płotu. Przy jego końcu skręcają łukiem w prawo, następnie prostopadle w lewo i za sto metrów ponownie w prawo. Dochodzimy do ściany lasu i szerokiej leśnej drogi, którą skręcamy w lewo. Idziemy lekko pod górkę, potem prosto około 400 metrów do krawędzi skarpy nad jeziorem Lutomskim. Stoi tu turystyczna tablica z informacją o rezerwacie Buki, którym będziemy wracać.

Schodzimy schodami w dół nad jezioro. Tu szlaki rozgałęziają się. Skręcamy w lewo i za znakami szlaku czarnego idziemy wzdłuż brzegu jeziora. Na niewielkim rozwidleniu skręcamy nikłą ścieżką w prawo i dochodzimy do samej wody. Następnie skręcamy ostro w lewo i słabo widoczną ścieżką wspinamy się ponownie do głównej drogi, którą opuszczamy po kolejnych 100 metrach, skręcając ostro w prawo ponownie w stronę jeziora. Po około 200 metrach szlak skręca w lewo. Warto pójść jednak lasem jeszcze kolejne 50 metrów na skraj skarpy, aby zobaczyć piękny widok na jezioro Lutomskie.

Idziemy szlakiem kolejnych kilkaset metrów do miejsca, gdzie przy młodniku odbija on prostopadle w lewo (1,7 km). Mamy tu dwie możliwości – albo pójść za znakami i dojść do skrzyżowania ze szlakiem żółtym i nim skręcić w prawo; albo pójść dalej drogą nad jeziorem (bez znaków), dojść po chwili do plaży dawnego ośrodka kolejowego i główną piaszczystą drogą z plaży dojść do pierwszej krzyżówki, gdzie napotkamy znaki szlaku żółtego, za którymi skręcamy w prawo. Podążamy dalej za znakami szlaku żółtego, skręcając na końcu skarpy nadjeziornej  w lewo. Wkrótce droga przeradza się w ścieżkę. Po prawej widać już koniec jeziora. W końcu ścieżka opada mocno w dół i doprowadza do leśnej drogi, którą prostopadle skręcamy w lewo. Idziemy kolejnych 400 metrów, skręcamy na pierwszej i drugiej krzyżówce lekko w prawo i dochodzimy do przejazdu kolejowego na linii Międzychód – Szamotuły (2,9 km).

Pokonawszy przejazd ponownie lekko skręcamy w prawo, w wyłożoną betonowymi płytami drogę. Dochodzimy do drogi wojewódzkiej 182, którą skręcamy w prawo. Idziemy kilometr, pokonując po drodze most na Oszczenicy – największej rzece Pojezierza po Warcie, aż dochodzimy do skrzyżowania dróg w Tucholi (3,8 km).

Na skrzyżowaniu dróg skręcamy w prawo w stronę Lutomia. Rozpoczyna się tu szlak czarny, którym będziemy dalej wędrować. Przechodzimy pod mostem nieczynnej linii kolejowej Szamotuły – Międzychód i po 100 metrach na krzyżówce skręcamy w lewo w drogę prowadzącą w stronę Chrzypska Wielkiego. Wędrujemy asfaltową, krętą drogą około 400 metrów. Na długim zakręcie w prawo dochodzimy do zachodniego krańca jeziora Lesionki. Tuż za zakrętem należy zachować ostrożność, gdyż szlak skręca nikłą ścieżką w prawo nad brzeg jeziora i prowadzi nadjeziorną ścieżką do leśnego parkingu i plaży nad jeziorem. Prowadząc cały czas brzegiem, docieramy do miejsca, gdzie dalsza wędrówka wzdłuż wody jest niemożliwa. Skręcamy prostopadle w lewo. Idziemy leśną drogą wzdłuż ładnych świerków, aby po chwili powrócić na asfaltową szosę do Chrzypska w okolicy folwarku Lesionki. Skręcamy w prawo, a w centrum osady, na skrzyżowaniu z piaszczystymi drogami ponownie w prawo i wchodzimy na niewielkie wzniesienie. Z jego szczytu rozpościera się ładny widok na okoliczne pola i ścianę lasu wskazującą położenie Jeziora Lutomskiego.

Na pierwszej krzyżówce skręcamy w lewo i wędrujemy początkowo gruntową, a następnie polną drogą do granicy lasu. Idąc dalej prosto warto zwrócić uwagę na wielkie głazy narzutowe, które rolnicy usunęli z pól. Dochodzimy do krzyżówki z szeroką drogą, którą skręcamy w prawo. Idziemy krętą piaszczystą drogą (uwaga, ze względu na brak możliwości oznakowania szlaku w tym miejscu należy iść drogą obchodzącą gospodarstwo w stronę widocznego lasu). Dochodzimy ponownie do lasu, a strzałka na kamieniu wskazuje, że należy dalej iść w prawo, drogą łagodnie opadającą w dolinę stawów rybnych. Po ich minięciu dochodzimy do miejsca, gdzie w prawo odgałęzia się krótki szlak dojściowy do Diabelskiego Kamienia (kamień w odległości 100m, 7,1 km). Przy kamieniu wiata odpoczynkowa i okolicznościowa tablica przygotowana z okazji 750-lecia Lutomia.

Z Diabelskim Kamieniem związane są liczne legendy. Jedna z nich mówi, że gdy biedny chłop zwrócił się do diabła o pomoc finansową, diabeł się zgodził, ale w zamian zażądał duszy chłopa. Ten się zgodził i od tego czasu żył w dostatku. Gdy pod koniec życia chłopa ponownie zjawił się diabeł, chłop powiedział, że odda duszę, ale w zamian diabeł ma zbudować nocą most na jeziorze Lutomskim. Diabeł pracował całą noc i był bliski ukończenia zadania. Jednak w chwili, gdy niósł ostatni kamień, sprytny chłop obudził koguta, którego pianie obwieściło nadejście dnia. Diabeł miał upuścić kamień w miejscu, gdzie usłyszał pianie koguta, a chłop w ten sposób ocalił duszę...

Inna legenda mówi, że pod kamieniem ukryte są tajemne drzwi do piekeł. Niegdyś dwóch śmiałków podkopało kamień i ujrzeli te drzwi. Weszli do środka, ale wtedy kamień niespodziewanie zamknął się nad nimi. Zaś aby nikt inny nie schodził już tamtędy, diabeł podobno co rok dociska kamień, przez co ten coraz bardziej zapada się w ziemi...

Idziemy dalej czarnym szlakiem, wkrótce wychodząc z lasu. Przez pola dochodzimy do Lutomia, a na krzyżówce przy kapliczce skręcamy lekko w prawo w drogę asfaltową. Przy szkole szlak skręca ponownie w prawo. W tym miejscu można pójść na chwilę drogą z pozbruku w lewo, aby po 100 metrach dojść do plaży wiejskiej nad jeziorem Bragant – jednym z kilku jezior, nad którymi położony jest Lutom.

Dochodzimy do głównego skrzyżowania w Lutomiu przy zabytkowym kościele (9,4km). Skręcamy w lewo i idziemy drogą asfaltową na południe. Wkrótce schodzimy do głębokiej doliny Oszczenicy, którą biegnie piękny, choć trudny szlak kajakowy. Wchodzimy ponownie na szczyt doliny i po minięciu zabytkowej kapliczki na szczycie wzniesienia powoli schodzimy w dół do wsi Lutomek.

Wieś przekraczamy główną drogą, zaś przy końcu zabudowań skręcamy lekko w prawo, w gruntową drogą opadającą wąwozem stromo w dół. Droga wije się malowniczo wśród okolicznych pól i łąk. Wkrótce doprowadza nas do rozwidlenia w dolinie, gdzie szlak skręca w lewo. Trochę podmokłą drogą idziemy 100 metrów, pokonując mały strumyk wpadający do jeziora Lutomskiego. Jesteśmy na południowym krańcu jeziora. Niegdyś zapewne wody jeziora docierały w to miejsce, jednak wskutek zarastania, brzeg znajduje się obecnie kilkadziesiąt metrów dalej. Po opuszczeniu podmokłego terenu droga skręca lekko w prawo i zaczyna dość ostro piąć się pod górę. Ciekawostką są zachowane granitowe słupy, mające zabezpieczać dawniej wozy przed spadkiem w coraz głębszą dolinę. Po krótkim marszu dochodzimy do miejsca przy tablicy informującej o rezerwacie „Buki nad Jeziorem Lutomskim”, w którym droga przypomina typową górską „patelnię”. Kończy się tu szlak czarny, my zaś będziemy kontynuowali dalszą wycieczkę szlakiem czerwonym, do którego właśnie doszliśmy (13,7 km).

Dawniej szlak czerwony skręcał w prawo i piękną, wąską ścieżką zagłębiamy się w rezerwat. Po huraganie, jaki przeszedł nad rezerwatem w 2014 szlak został na tym odcinku zamknięty ze względu na wiatrołomy. Aby obejść zamknięty odcinek idziemy dalej drogą w kierunku Grobii. Po około 500 metrach, na wysokości warsztatu samochodowego, skręcamy w prawo, w drogę prowadzącą przez pola w kierunku lasu. Na jego skraju znajduje się nowe wejście do rezerwatu, wykonane przez Nadleśnictwo Sieraków w 2016 roku. Głębokim parowej schodzimy na brzeg jeziora, którego brzegiem kontynuujemy wędrówkę. Mijamy kilkusetletnie buki, dęby i olchy, wiele zwalonych pni, głębokie jary i głazy narzutowe. W pewnym miejscu oddalamy się na chwilę od brzegu jeziora, aby obejść głęboki parów z płynącym nim strumieniem. Szybko jednak wracamy z powrotem nad brzeg. Wędrujemy w odległości kilkudziesięciu metrów od brzegu, przekraczając liczne kładki i mostki nad bagniskami i rozlewiskami. 

W pewnym miejscu szlak gwałtownie pnie się w górę schodami. Idąc trawersem zbocza można zrozumieć dlaczego – powalone przez wiatr i bobry drzewa na tyle skutecznie zablokowały ścieżkę, że jej pokonanie byłoby w niektórych miejscach niewykonalne. Przy wychodzeniu z rezerwatu warto zwrócić uwagę na wiekowe i wielkie tuje, rosnące z lewej strony szlaku. Przez cały czas wędrówki z prawej piękne, zmieniające się widoki na jezioro Lutomskie.

Po wyjściu z rezerwatu droga staje się prostsza i szersza. Idziemy jeszcze około 500 metrów i dochodzimy do znanych nam już schodów i szlaku czarnego. Wchodzimy schodami na górę i za znakami obydwu szlaków dochodzimy do miejsca startu (17,7 km).

3. Szlak Bucharzewo – Pustelnia – Jez. Radziszewskie - Bucharzewo;

Szlaki: czerwony – zielony; długość 13,8 km (z tego na terenie Gminy Sieraków 5,6 km)

Opis: Śródleśna trasa ukazująca obraz południowej części Puszczy Noteckiej. Na trasie dwa jeziora, wysokie wydmowe szczyty i spokój puszczańskich lasów.

Dla kolarzy szlak łatwy, na odcinku szlaku zielonego trudny.

Informacje: dojście i powrót z Bucharzewa z Sierakowa samochodem lub szlakiem niebieskim trasy 4.

Z „Chaty Zbójców” w Bucharzewie (0,0km) udajemy się na północ, początkowo razem ze szlakiem niebieskim, aby przy widocznej ścianie lasu skręcić w prawo skos. Na najbliższym skrzyżowaniu skręcamy w prawo, i dobrze utrzymaną drogą dochodzimy wkrótce do niewielkiego strumienia, odprowadzającego wody z jeziora Chojno do Warty. Po chwili na dużej krzyżówce skręcamy prostopadle w lewo i dochodzimy po 200 metrach do zabudowań leśniczówki Pustelnia, przy południowym krańcu jeziora Chojno (2,7 km).

Północna część jeziora, wcinająca się między wysokie wydmy, uważana jest za osobne jezioro Kłuchówiec (Kuchowiec). Według legendy, mieszkał nad nim kiedyś podobno pewien osadnik, którego  jedynym pożywieniem były ryby z jeziora i korzonki zbierane na pobliskich wzgórzach. Wody były jednak skąpe i nie dawały nawet jednej ryby dziennie. Głodny osadnik przeniósł się więc wkrótce nad jezioro Chojno, a jezioro Kłuchówiec za karę znacznie się skurczyło i zarosło, zajmując dziś jedynie jedną czwartą dawnej powierzchni.

Idziemy początkowo wschodnim brzegiem jeziora, a następnie drogą w pewnym oddaleniu od niego. Wzdłuż linii telefonicznej dochodzimy wkrótce do drogi asfaltowej Sieraków – Czarnków. Idąc stąd 400 metrów na północ dawnym białym szlakiem dojściowym można wejść na szczyt Księżej Góry (Góry Pustelnia) – wysokiej na 88 m wydmy (szczyt leży 44 m nad poziomem Jeziora Chojno). Nazwa góry wywodzi się z faktu, iż w okresie od XIV do XVI wieku cały ten fragment puszczy był uposażeniem kościoła w Biezdrowie. Góra dominuje nad otaczającym terenem, a na jej szczycie znajdują się pozostałości dawnej wieży obserwacyjnej. Szlak prowadzi dalej drogą na wschód. Mijamy obniżenie terenu i docieramy do węzła szlaków, przy którym rozpoczyna się szlak zielony, którym będziemy kontynuować wyprawę (6,0 km). Skręcamy w prawo i za znakami szlaku zielonego dochodzimy do północnego brzegu sporego jeziora Radziszewskiego.

W tym miejscu istniała kiedyś osada zwana Ochodza. Któregoś dnia pewien człowiek z Chojna usłyszał głos, że na Ochodzy leży skarb, który można wziąć pod warunkiem, że nie weźmie się za dużo. Chciwy chojanin zignorował jednak przestrogę i wziął wszystko do ostatniej sztuki złota. Wracając do domu skarb nagle stawał się tak ciężki, że chłop zaczął po trochu zakopywać części złota pod sosnami rosnącymi przy drodze. Zanim wrócił do domu zapadła noc, a rano worka z resztą złota w domu nie było. Próżno szukał chłop worka i skarbu, na Ochodzy również nowego skarbu nie było. Pamiątką tego wydarzenia mają być do dzisiaj rosnące krzywo sosny przy drodze, podkopane przez chciwego chojanina szukającego swojego złota.

Idziemy początkowo drogą wzdłuż zachodnich brzegów jeziora, a gdy droga zacznie się od niego oddalać, skręcamy w lewo w rybacką ścieżkę, którą podążamy nadal wzdłuż brzegu do szerokiej drogi z Pustelni do Chojna, przy południowym krańcu jeziora (8,3km). Szlak zielony skręca tu w lewo i po chwili dociera do zagospodarowanego kąpieliska i ośrodków wypoczynkowych, przy których w sezonie czynne są budki gastronomiczne i kioski.

Z plaży nad jeziorem wracamy drogą w kierunku Pustelni, do której docieramy po niespełna półtora kilometra. Spotykamy tu ponownie szlak czerwony, którym powracamy do bazy turystycznej w Bucharzewie (13,8 km).

4. Szlak Sieraków – Jez. Niedziółka – Bucharzewo;

Szlak: niebieski; długość 7,3 km

Opis: Najkrótsza droga dojścia do stacji turystycznej „Chata Zbójców” w Bucharzewie. Na trasie piękne widoki na Sieraków, dolina Warty i jezioro Niedziółka.

Dla kolarzy szlak łatwy.

Informacja: powrót z Bucharzewa trasą numer 5 przez Lichwin.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0 km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się na północ ulicą Poznańską szlakiem niebieskim, wspólnie ze szlakiem zielonym i żółtym. Mijamy zabudowania domu katolickiego z 1910 roku, kościół pobernardyński i dochodzimy do Rynku, którego wschodnią i północną pierzeją docieramy do drogi prowadzącej na most na Warcie (0,9 km).

Przekraczamy most nad rzeką i po chwili kolejny betonowy most, przerzucony nad korytem ulgi. Za mostem w lewo odchodzą szlaki żółty i zielony, my idziemy jeszcze sto metrów prosto główną ulicą dzielnicy Piaski, a następnie skręcamy w prawo w ulicę Gajową, którą opuszczamy Sieraków (1,8km). Około 300 metrów za ostatnimi zabudowaniami skręcamy w prawo, a następnie w lewo i maszerujemy skrajem lasu i doliny Warty. Z prawej strony rysuje się piękna panorama Sierakowa.

W pewnym momencie szlak skręca lekko w lewo i ponownie wchodzi w las, prowadząc wzdłuż strumienia, odprowadzającego wody jeziora Niedziółka do Warty. Wkrótce wychodzimy ponownie na asfaltową szosę, przy południowym krańcu jeziora, w miejscu, gdzie niegdyś stał młyn wodny, wzmiankowany już w 1577 roku jako molendinum Niziolek. Kierujemy się w prawo i idąc brzegiem jeziora dochodzimy do skrzyżowania, gdzie skręcamy lekko w prawo w stronę Bucharzewa i Chojna. Początkowo drogą asfaltową, a następnie piaszczystą idziemy wzdłuż doliny Warty. W pewnym momencie w lewo odgałęzia się widoczna droga, którą można dojść do położonego nieopodal Jeziora Bucharzewskiego.

Podążamy nadal piaszczystym traktem, a do naszego szlaku wkrótce dołączają z lewej znaki czerwone (6,0 km). Wspólnym odcinkiem szlaków dochodzimy po kolejnych 1300 metrach do stacji turystycznej w Bucharzewie (7,3 km).

5. Szlak Bucharzewo – Lichwin – Sieraków;

Szlaki: czerwony – zielony; długość 11,7 km

Opis: Ciekawa trasa ze schroniska w Bucharzewie do Sierakowa, prowadząca przez piaszczyste tereny puszczy i śródleśną osadę Jeziorno. Na trasie trzy jeziora i miejsce pamięci narodowej.

Dla kolarzy szlak dostępny, choć na sporej części trasy prowadzenie roweru, ze względu na piaszczysty charakter dróg.

Informacja: dojście do Bucharzewa szlakiem niebieskim trasy 4.

Z „Chaty Zbójców” w Bucharzewie (0,0 km) udajemy się na zachód, przez pierwsze 1300 metrów razem ze szlakiem niebieskim. Przekraczamy niewielki strumyk, a po dłuższej chwili skręcamy w prawo i zagłębiamy się w las. Wędrujemy lasem po północnej stronie położonego w dole Jeziora Bucharzewskiego. Po minięciu młodnika docieramy do drogi 150 z Chojna do Sierakowa, którą skręcamy w lewo, a po 100 metrach w prawo, w szeroką drogę leśną. Podążając nią docieramy po 800 metrach do centrum osady Jeziorno (4,2 km). Osada, mająca bogate tradycje hodowli ryb, położona jest pomiędzy stawami i Jeziorem Kubek. Do pierwszej połowy XVII wieku istniał tu też młyn Kubek.

Nazwa jeziora pochodzi od imienia Jakub. Jezioro położone jest pomiędzy wysokimi wydmami, a jego wody utrzymywane są sztucznie przez tamę w Jeziornie. Gdy w 1922 roku tama uległa awarii, cała woda spłynęła do leżącego niżej Jeziora Niedziółka. Po odbudowie tamy źródła napełniły nieckę o pojemności 3 mln m3 w ciągu kilku dni. Wychodzimy z Jeziorna w kierunku północno zachodnim i leśną drogą docieramy do skrzyżowania z drogą wojewódzką 133, którą przecinamy na wprost. Mało uczęszczaną leśną drogą idziemy dalej na wschód do krańca doliny Jeziora Lichwińskiego. Schodzimy stromo w dół i osiągamy węzeł szlaków w Lichwinie, gdzie spotykamy szlak zielony (5,9 km).

Skręcamy w lewo i idziemy odtąd szlakiem zielonym, na krótkim odcinku biegnącym drogą wzdłuż samego brzegu jeziora. Drogą dochodzimy do gajówki Lodzia (6,4 km), na wysokości której skręcamy w prawo skos. Podchodzimy na niewielkie wzniesienie i nadal podążamy leśną drogą w pewnym oddaleniu od jeziora. Na końcu jego rynny szlak skręca prostopadle w prawo i wkrótce dociera do drogi z Borowego Młyna do Sierakowa, przy pomniku upamiętniającym obóz pracy przymusowej z okresu ostatniej wojny. Skręcamy w lewo i asfaltową szosą, wzdłuż stawów hodowlanych idziemy w stronę widocznego miasta. Wkrótce z prawej docierają znaki szlaku żółtego, a na wysokości betonowego mostu na kanale również znaki niebieskie. Za wszystkimi trzema znakami pokonujemy Wartę i docieramy do Rynku (10,8km), a następnie do węzła szlaków pieszych (11,7 km).

6. Szlak Sieraków – Borowy Młyn – Francuskie Góry – Sieraków;

Szlaki: żółty – czerwony rowerowy – zielony; długość 24,5 km

Opis: Ciekawy szlak w samym środku Puszczy Noteckiej, pokazujący różnorodne oblicza lasu w gminie Sieraków. Po drodze dwa rezerwaty, wieża obserwacyjna Nadleśnictwa Sieraków i śródleśne jezioro.

Dla kolarzy szlak niedostępny na odcinku Borowy Młyn – Francuskie Góry.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0 km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się na północ ulicą Poznańską szlakiem żółtym, wspólnie ze szlakiem zielonym i niebieskim. Mijamy zabudowania domu katolickiego z 1910 roku, kościół pobernardyński i dochodzimy do Rynku (0,9 km), którego wschodnią i północną pierzeją docieramy do drogi prowadzącej na most na Warcie.

Przekraczamy most nad rzeką i po chwili kolejny betonowy most, przerzucony nad korytem ulgi. Choć w okresach letnich wydaje się, jakby był przerzucony bez celu nad łąką, to w okresie wezbrań Warty oddaje nieocenione przysługi mieszkańcom Osiedla Piaski, dzielnicy położonej po jego drugiej stronie, umożliwiając im dotarcie do miasta. Za mostem szlak żółty skręca wspólnie ze szlakiem zielonym pod kątem prostym w lewo w drogę wojewódzką nr 198 w kierunku Międzychodu. Po 300 metrach opuszcza drogę, ponownie w lewo, a następnie pod kątem prostym w prawo i prowadzi polną drogą doliną Warty, wkrótce docierając do brzegu rzeki przy zabytkowym dębie o trzech pniach. Z tego miejsca rozciąga się piękny widok na Wartę i Sieraków. Po chwili docieramy do mostku, odprowadzającego wody z Jez. Lichwińskiego do Warty, za którym skręcamy w lewo w ścieżkę, prowadzącą samym brzegiem rzeki. Po stu metrach, przy końcu drewnianego ogrodzenia, skręcamy prostopadle w prawo i stromo wspinamy się do Marianowa (3,0 km) – wsi rozłożonej na warciańskiej skarpie. Na końcu wspinaczki, przy zabytkowym dębie, skręcamy w lewo i po 50 metrach w prawo. Przed placem zabaw, urządzonym przez gminę, skręcamy ponownie prostopadle w lewo i idziemy w kierunku widocznego już lasu. Uważając na przebieg szlaku i kierując się na kolejnych rozwidleniach zawsze lekko w prawo, wchodzimy w las, którym idziemy kolejnych kilkaset metrów do widocznej krzyżówki, gdzie skręcamy w lewo skos. Rozpoczynamy ponownie schodzenie w dolinę. Po chwili szlak odbija, na przekór głównej drodze, w prawo, w wymyty trakt, aby po osiągnięciu dna doliny skręcić prostopadle w lewo. Po chwili marszu droga wyprowadza nas na rozległą polanę. Idąc drogą skręcamy w prawo obok ambony myśliwskiej, następnie w lewo (nie ma skrzyżowań, idziemy cały czas główną polną drogą), aż dochodzimy do krzyżówki przy dużym krzaku. Teraz musimy wzmóc czujność, ponieważ na tym odcinku brakuje znakowania. Na pierwszej krzyżówce kierujemy się prosto wyraźną drogą (na południe, w stronę widocznych na wprost drzew), aby po 100 metrach, na kolejnej polnej krzyżówce, skręcić w prawo, drogą prowadzącą na łąki. Droga wkrótce przechodzi w ścieżkę i doprowadza do ściany krzaków, przy której ponownie natrafiamy na oznakowania szlaku żółtego.

Schodzimy i przekraczamy most nad strumieniem (4,2 km), odprowadzającym wody z Borowych Stawów (uwaga, most w bardzo złym stanie technicznym – należy przechodzić pojedynczo!) i za mostem skręcamy w lewo, a za chwilę w prawo. Wychodzimy na drogę, którą podążamy na północny zachód. Po lewej mijamy starorzecze Warty – tzw. warcisko, a przy początku młodnika wybieramy drogę odchodzącą lekko w lewo. Podążamy nią do końca młodego lasu, a po wejściu w las wysoki idziemy dalej prosto. Na skrzyżowaniu pięciu dróg wybieramy drogę na godzinie dziesiątej i idziemy nią dalej do krzyżówki z drogą asfaltową 198 Sieraków – Międzychód, niedaleko wsi Kobylarnia (5,3 km).

Przy słupku granitowym musimy dokonać wyboru. Szlak żółty kieruje się tu bowiem w lewo, w stronę wsi i wygodnymi leśnymi drogami dociera do Borowego Młyna. Dawniej szlak ten biegł trudnymi leśnymi duktami, obok dwóch rezerwatów przyrody, z dala od ludzkich dróg. Obecnie odcinkiem tym wiedzie szlak czarny, a oba szlaki spotykają się ponownie nieopodal Borowego Młyna. Opis szlaku czarnego znajduje się w opisie trasy 13.

Idziemy żółtym szlakiem asfaltową drogą w dolinę Jeziora Mniszego – po prawej stronie widać Rezerwat „Mszar nad Jeziorem Mnich”. Przed pierwszymi zabudowaniami Kobylarni skręcamy w prawo, w szeroką leśną drogę, którą wkrótce ponownie wchodzimy w las. Idziemy początkowo wspólnie ze szlakiem czarnym, który po około kilometrze skręca prostopadle w lewo w stronę Jeziora Kłosowskiego. Szlak żółty podąża prosto, aby po około 500 metrach odbić w prawo skos. Idąc mniej uczęszczaną drogą dochodzimy wkrótce do krzyżówki, gdzie szlak ostro skręca w prawo, a po kolejnych 300 metrach, na szczycie niewielkiego wzniesienia, w lewo. Spotykamy tu znaki szlaku czarnego i wspólnym odcinkiem szlaków dochodzimy po niecałym kilometrze do szerokiej drogi jezdnej Kukułka – Sieraków, którą skręcamy w prawo do widocznych już zabudowań Borowego Młyna (9,5km). Nasz szlak skręca przed budynkiem leśniczówki w lewo i prowadzi brzegiem stawu wygodną drogą leśną. Wkrótce droga opuszcza brzeg, ale na następnej krzyżówce szlak ponownie skręca prostopadle w lewo i dociera nad brzeg stawów. Na kolejnych metrach szlaku należy wzmóc czujność, gdyż w pewnym momencie szlak schodzi z głównej drogi w lewo skos, aby prowadzić dalej, dobrze oznaczoną nadjeziorną ścieżką rybacką. Ścieżką tą idziemy cały czas wzdłuż brzegu, podziwiając widoki Borowych Stawów i kwitnących grzybieni. Po długim marszu, w tym także wśród wysokich trzcin, dochodzimy do miejsca, gdzie bardzo wyraźnie skręcamy w prawo skos na drogę prowadzącą w górę doliny. Wkrótce docieramy do utwardzonego  Traktu Drezdeńskiego.

Skręcamy w lewo i po kolejnych 100 metrach schodzimy z Traktu w prawo w drogę leśną. Idziemy nią jednak krótko, gdyż po kolejnych dwustu metrach na krzyżówce dróg leśnych skręcamy prostopadle w lewo. Nową trasą podążamy kolejne 300 metrów, pokonujemy młodnik, na którego końcu, przed wysokim lasem, kierujemy się prostopadle w lewo i idąc stromo pod górę wdrapujemy się na kulminację wydmowych Francuskich Gór (13,5km) i małą polanę, gdzie zlokalizowana jest wiata turystyczna i największa atrakcja Nadleśnictwa Sieraków – platforma widokowa, zlokalizowana na 27 metrze wieży przeciwpożarowej. Wstęp na wieżę platformę jest wolny, wieża jest czynna codziennie w okresie kwiecień – wrzesień w godzinach 10 – 18, z wyłączeniem dni, w których nie występuje zagrożenie pożarowe.

Ze szczytu schodzimy tą samą drogą do miejsca, gdzie szlak pieszy spotyka czerwony szlak rowerowy. Skręcamy tu w lewo i nietypowo, bo za znakami szlaku rowerowego podążamy dalej na południowy wschód. Wkrótce docieramy do pięknie urządzonego miejsca postojowego z edukacyjnymi tablicami Nadleśnictwa Sieraków. Podążamy leśną drogą do momentu, w którym szlak skręca ostro w prawo, a my natrafiamy na oznakowania pieszego szlaku zielonego, którym będziemy podążać dalej. Po około 500 metrach docieramy do węzła szlaków w Lichwinie, na północnym brzegu Jeziora Lichwińskiego (18,7 km).

Idziemy nadal szlakiem zielonym, na krótkim odcinku biegnącym drogą wzdłuż samego brzegu jeziora. Drogą dochodzimy do gospodarstwa Lodzia (19,2 km), na wysokości której skręcamy w prawo skos. Podchodzimy na niewielkie wzniesienie i nadal podążamy leśną drogą w pewnym oddaleniu od jeziora. Na końcu jego rynny szlak skręca prostopadle w prawo i wkrótce dociera do drogi z Borowego Młyna do Sierakowa, przy pomniku upamiętniającym obóz pracy przymusowej z okresu ostatniej wojny. Skręcamy w lewo i asfaltową szosą, wzdłuż stawów hodowlanych idziemy w stronę widocznego miasta. Wkrótce z prawej docierają znaki szlaku żółtego, a na wysokości betonowego mostu na kanale również znaki niebieskie. Za wszystkimi trzema znakami pokonujemy Wartę i docieramy do Rynku (23,6 km), a następnie do węzła szlaków pieszych (24,5 km).

7. Szlak Sieraków – Kukułka – Zatom;

Szlaki: żółty – czarny – czerwony; długość 19,0 km

Opis: Ciekawy szlak w samym środku Puszczy Noteckiej, pokazujący różnorodne oblicza lasu w gminie Sieraków. Po drodze dwa rezerwaty, piękna polana warciańska, odcinki wzdłuż jezior Kłosowskiego i Barlin, ruiny Kopalni Wanda oraz przeprawa promem.

Dla kolarzy szlak niedostępny na odcinku Kobylarnia – Kukułka; objazd drogami leśnymi przez Borowy Młyn.

Informacja: Powrót z Zatomia autobusem PKS lub busem LKM.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0 km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się na północ ulicą Poznańską szlakiem żółtym, wspólnie ze szlakiem zielonym i niebieskim. Mijamy zabudowania domu katolickiego z 1910 roku, kościół pobernardyński i dochodzimy do Rynku, którego wschodnią i północną pierzeją docieramy do drogi prowadzącej na most na Warcie (0,9 km).

Przekraczamy most nad rzeką i po chwili kolejny betonowy most, przerzucony nad korytem ulgi. Choć w okresach letnich wydaje się, jakby był przerzucony bez celu nad łąką, to w okresie wezbrań Warty oddaje nieocenione przysługi mieszkańcom Osiedla Piaski, dzielnicy położonej po jego drugiej stronie i umożliwiając im dotarcie do miasta. Za mostem szlak żółty skręca wspólnie ze szlakiem zielonym pod kątem prostym w lewo w drogę wojewódzką nr 198 w kierunku Międzychodu. Po 300 metrach opuszcza drogę, skręca ponownie w lewo, a następnie pod kątem prostym w prawo i prowadzi polną drogą doliną Warty. Wkrótce docierajamy do brzegu rzeki przy zabytkowym dębie o trzech pniach. Z tego miejsca rozciąga się piękny widok na Sieraków. Po chwili docieramy do mostku, odprowadzającego wody z Jez. Lichwińskiego do Warty, za którym skręcamy w lewo w ścieżkę, prowadzącą samym brzegiem rzeki. Po stu metrach, przy końcu drewnianego ogrodzenia, skręcamy prostopadle w prawo i stromo wspinamy się do Marianowa (3,0km) – wsi rozłożonej na warciańskiej skarpie. Na końcu wspinaczki, przy zabytkowym dębie, skręcamy w lewo i po 50 metrach w prawo. Przed placem zabaw, urządzonym przez gminę, skręcamy ponownie prostopadle w lewo i idziemy w kierunku widocznego już lasu. Uważając na przebieg szlaku i kierując się na kolejnych rozwidleniach zawsze lekko w prawo, wchodzimy w las, którym idziemy kolejnych kilkaset metrów do widocznej krzyżówki, gdzie skręcamy w lewo skos. Rozpoczynamy ponownie schodzenie w dolinę. Po chwili szlak odbija, na przekór głównej drodze, w prawo, w wymyty trakt, aby po osiągnięciu dna doliny skręcić prostopadle w lewo. Po chwili marszu droga wyprowadza nas na rozległą polanę. Idąc drogą skręcamy w prawo obok ambony myśliwskiej, następnie w lewo (nie ma skrzyżowań, idziemy cały czas główną drogą) dochodzimy do krzyżówki przy dużym krzaku. Teraz musimy wzmóc czujność, ponieważ na tym odcinku brakuje znakowania. Na pierwszej krzyżówce kierujemy się prosto wyraźną drogą (na południe, w stronę widocznych na wprost drzew), aby po 100 metrach, na kolejnej polnej krzyżówce, skręcić w prawo, drogą prowadzącą na łąki. Droga wkrótce przechodzi w ścieżkę i doprowadza do ściany krzaków, przy której ponownie natrafiamy na oznakowania szlaku żółtego.

Schodzimy i przekraczamy most nad strumieniem (4,2 km), odprowadzającym wody z Borowych Stawów (uwaga, most w bardzo złym stanie technicznym – należy przechodzić pojedynczo!) i za mostem skręcamy w lewo, a za chwilę w prawo. Wychodzimy na drogę, którą podążamy na północny zachód. Po lewej mijamy starorzecze Warty – tzw. warcisko, a przy początku młodnika wybieramy drogę odchodzącą lekko w lewo. Podążamy nią do końca młodego lasu, a po wejściu w las wysoki idziemy dalej prosto. Na skrzyżowaniu pięciu dróg wybieramy drogę na godzinie dziesiątej i idziemy nią dalej do krzyżówki z drogą asfaltową 198 Sieraków – Międzychód, niedaleko wsi Kobylarnia (5,3 km). Przy słupku granitowym napotykamy szlak czarny. Za znakami obu szlaków, które przez pewien czas będą biegły razem idziemy asfaltową drogą w dolinę Jeziora Mniszego – po prawej stronie widać rezerwat „Mszar nad Jeziorem Mnich”. Przed pierwszymi zabudowaniami Kobylarni skręcamy w prawo, w szeroką leśną drogę, którą wkrótce ponownie wchodzimy w las. Po około kilometrze skręcamy prostopadle w lewo w stronę Jeziora Kłosowskiego, do którego dochodzimy po kolejnych kilkuset metrach.

Jezioro Kłosowskie jest jednym z najładniejszych jezior puszczańskich. Położone niemal całkowicie w lesie posiada urozmaiconą linię brzegową. Na środku jeziora znajdują się dwie porośnięte starodrzewem wyspy, będące wydmami, usypanymi w czasach, gdy poziom wód był niższy. Znajduje się tu rezerwat „Czaple Wyspy”, chroniący miejsca lęgowe czapli siwej.

Mijamy stosowną tablicę i schodzimy w dół nad sam brzeg jeziora, przy którym skręcamy w prawo, w nikłą ścieżkę prowadzącą jego brzegiem. Jest to odcinek trudny orientacyjnie – niektóre odcinki ścieżki, którymi niegdyś prowadził szlak, są obecnie podtopione, a obejście ich poprowadzone jest ścieżką prowadzącą trawersem wydmy. W pewnym momencie ścieżka rozszerza się do szerokości drogi. Za ścianą świerków szlak skręca na krzyżówce ostro w lewo, a przy brzegu ponownie w prawo i nadal prowadzi nadjeziorną ścieżką. Ścieżka kończy się przy położonym w północnej części akwenu półwyspie, z którego rozpościera się wspaniały widok na wody jeziora.

Podążamy odtąd wygodniejszą już drogą do krańców jeziora. W pewnym miejscu droga odchodzi w prawo, a szlak kieruje nas na nikłą ścieżkę wzdłuż strumienia. Po 400 metrach docieramy do drogi jezdnej nieopodal Kukułki, gdzie spotykamy szlak czerwony, a gdzie swój początek bierze szlak 8 (9,7 km).

Skręcamy w lewo, przecinamy strumień i opuszczamy szlak czarny, skręcający przed zabudowaniami leśniczówki w prawo. Podążamy nadal drogą za znakami szlaku czerwonego. Nieco monotonna wędrówka kończy się po nieco ponad kilometrze na dużym skrzyżowaniu. Szlak wiedzie z niego prosto leśną drogą obok młodnika, na końcu którego ostro opada w dół. Przecinamy dolinę kolejnego strumienia i docieramy do zdecydowanie lepszej drogi, którą skręcamy w lewo. Po chwili dochodzimy do jeziora Barlin, którego brzegiem podążamy kolejne 800 metrów. Nazwa jeziora Barlin pochodzi od imienia Barła, zaś samo jezioro jest stosunkowo płytkie (średnia głębokość to 2 – 3 metry), zaś dno jest mocno zamulone. Akwen jest jednak bardzo malowniczy, co można zwłaszcza dostrzec z pomostu widokowego, zlokalizowanego obok szlaku nad jeziorem.

W pewnym momencie dochodzimy do miejsca, w którym szlak skręca w prawo pod górę i wyraźnie oddala się od jeziora (12,5km). Na najbliższym skrzyżowaniu skręca prostopadle w lewo i prowadzi prosto leśną drogą. Polecamy jednak tutaj skręcenie w lewo kilkadziesiąt metrów wcześniej, w wąską ścieżkę biegnącą nadal brzegiem jeziora, a którą biegnie rowerowy szlak brązowy.

Idąc szlakiem rowerowym dochodzimy wkrótce do miejsca odpoczynku na wzgórzu nad jeziorem, a po jego minięciu ukazują się nikłe już ruiny kopalni węgla brunatnego Wanda, która była czynna do lat międzywojennych. Podążając nadal zgodnie z oznakowaniem szlaku rowerowego oddalamy się od jeziora i wychodzimy na szeroką drogą z Zatomia do Błot, gdzie ponownie napotykamy oznaczenia pieszego szlaku czerwonego.

Skręcamy w lewo i wygodną drogą po blisku dwóch kilometrach docieramy do centrum Zatomia Nowego, przy sklepie spożywczym (16,7 km). Skręcamy w prawo w drogę asfaltową, a po 100 metrach w lewo w dół i dochodzimy do przeprawy promowej przez Wartę (prom czynny jest w dni robocze w godzinach 6:30-12:30 i 15:00-18:00, w soboty i niedziele w godzinach 8:00-12:00, z wyłączeniem sytuacji, w których żegluga jest niemożliwa; przeprawa jest bezpłatna).

Pokonujemy Wartę i wąską asfaltową drogą wspinamy się do widocznych już zabudowań Zatomia Starego. Mijamy kościół i dochodzimy do rozdroża w północnej części wsi. Asfaltowa droga odbija tu nieco w lewo, szlak prowadzi natomiast szutrową drogą na wprost. W pewnym momencie z lewej strony widać przez moment wody małego jeziora. Przekraczamy tory kolejowe i dochodzimy do szosy Międzychód – Sieraków, tuż obok przystanku autobusowego Zatom Stary (19,0 km).

8. Szlak Kukułka – Błota – Radgoszcz – Międzychód;

Szlak: czarny; długość 21,4km (z tego na terenie Gminy Sieraków 14,3 km)

Opis: Atrakcyjna trasa ze środka Puszczy Noteckiej i schroniska Matecznik do Międzychodu. Na trasie początkowo typowo puszczańskie piaszczyste drogi, następnie opuszczona wieś, miejsce pamięci narodowej, zaś na skraju wydm jeziora i dolina warciańska.

Dla kolarzy szlak trudny zwłaszcza w początkowym odcinku, od 5 kilometra łatwy, można go połączyć ze ścieżkami rowerowymi „Dookoła Radusza”

Informacja: najkrótsze dojście z Sierakowa do Kukułki szlakiem żółtym i czarnym, opis szlak 7; powrót z Międzychodu autobusem PKS lub busem LKM.

Start naszej wyprawy przy węźle szlaków w Kukułce (0,0km). Przy widocznych tu zarastających stawach rośnie kilka pamiątkowych, starych dębów. Przy leśniczówce skręcamy w prawo skos, mijamy z lewej zabudowania i leśną drogą wędrujemy w kierunku północno zachodnim. Wkrótce przechodzimy na bardziej uczęszczaną drogę, którą docieramy do doliny zarastającego jeziora. Obecnie tafla wody jest już niewidoczna z drogi, a w jej miejscu powstało torfowisko z rzadkimi okazami roślin, takimi jak rosiczka okrągłolistną czy bagnem zwyczajnym. Po chwili szlak delikatnie skręca w prawo przy grupie kilkudziesięciu sosen o grubych pniach, ocalałych sprzed klęski strzygoni choinówki z lat dwudziestych ubiegłego wieku.

Podążamy nadal wijącą się wśród wydm drogą, docierając w końcu do szerokiego traktu z Zatomia do Drezdenka. Przy skrzyżowaniu historyczny, kamienny drogowskaz. Nie idziemy jednak drogą, lecz skręcamy prostopadle w prawo w piaszczystą drogę. Idąc dość uciążliwie piaszczystym duktem i pokonując kolejne wydmy docieramy wkrótce do zagłębienia terenu i widocznych zabudowań schroniska Błota (4,9 km).

Ze skrzyżowania dróg we wschodniej części osady udajemy się mocno piaszczystą drogą w kierunku północno zachodnim. Towarzyszy nam również rowerowy szlak czerwony do Sierakowa, na tym odcinku bardzo trudno przejezdny. Po 400 metrach skręcamy w lewo, w lepiej utrzymaną drogę leśną i po krótkim podejściu łukiem w prawo dochodzimy do małej śródleśnej polany, przy której stoi dawne schronisko myśliwskie.

Na rozstaju dróg obok zabudowań skręcamy prostopadle w lewo i maszerujemy kolejnych 500 metrów, przecinając kolejne wydmy. W pewnym miejscu ładny widok na trawers zbocza, którym będziemy się poruszać. Gdy droga ponownie skręci w las, dochodzimy do rozwidlenia, na którym wybieramy lewą, mniej uczęszczaną drogę. Schodzimy nią sto metrów do utwardzonej drogi Dębowiec – Zatom Nowy, tuż obok zabudowań dawnej leśniczówki Błota (6,0 km) i kolejnej, tym razem większej polany. Skręcamy w lewo i maszerujemy kolejne 500 metrów drogą w lewo do nikłego rozwidlenia, gdzie opuszczamy czerwony szlak rowerowy i skręcamy w prawo skos, zagłębiając się ponownie w puszczańskie lasy. Wędrujemy piaszczystymi drogami początkowo w kierunku południowo zachodnim, stopniowo zmieniając kierunek na zachodni. Mijane rozwidlenia pokonujemy cały czas na wprost. Po około 2 kilometrach droga nieznacznie skręca w lewo, a po pokonaniu wierzchołka kolejnej wydmy na wyraźnym rozwidleniu w prawo i prowadzi przez chwilę skrajem małej łąki. Następnie pokonujemy młodnik, aby po ponownym wejściu w las doprowadzić do zarastającej już polany, gdzie na skrzyżowaniu dochodzą do nas znaki szlaków rowerowych „Dookoła Radusza”. Dotarliśmy do serca największej, nieistniejącej już puszczańskiej wsi – Radusza (9,4 km).

Radusz, założony w 1700 r. jako osada olęderska, był kiedyś najpotężniejszą osadą środka Puszczy Noteckiej. Ta rozściągająca się na wielkim terenie i licząca ok. 90 domówi i 600 mieszkańców wieś, onegdaj tętniła życiem. Znajdowały się tutaj trzy karczmy, młyn, tartaki, szkoła i kościół. Wieś była częstym miejscem weekendowych wypadów mieszkańców Międzychodu, a w latach międzywojennych znajdował się tutaj posterunek straży granicznej.
W pierwszych latach Drugiej Wojny Światowej teren w okolicach Radusza stał się ulubionym miejscem polowań niemieckiego namiestnika Artura Greislera, który specjalnie na polowania dojeżdżał do Mokrza salonką. W 1942 postanowił on powiększyć swój obszar łowiecki i w tym celu wywłaszczyć wieś. Planował on sprowadzić na te tereny daniele i muflony. Mieszkańców wysiedlono, ale wobec niepewnej w 1943 roku sytuacji polowań zaprzestano. Opuszczona wieś nigdy jednak nie została już ponownie odbudowana i zasiedlona. W okresie powojennym ocalałe budynki rozebrano, pola uprawne zalesiono, na miejscu kościoła rośnie las, a z karczm pozostały jedynie głębokie piwnice. W miejscu dawnych budynków znajdują się obecnie tablice informujące o położeniu kościoła, szkoły czy karczmy. Jedyną ocalałą w miarę niezniszczonej formie pamiątką po wsi jest cmentarz, znajdujący się na wzgórzu około 300 metrów od ruin kościoła. Więcej informacji o Raduszu można uzyskać w Nadleśnictwie Kaplin, gdzie znajduje się Izba Pamięci oraz w Muzeum Regionalnym w Międzychodzie, które prowadzi również sprzedaż publikacji na temat wsi.

Razem ze wszystkimi znakami wędrujemy na zachód, mijając miejsca, gdzie kiedyś znajdowała się szkoła i samotny budynek mieszkalny. Dochodzimy do krzyżówki przy cmentarzu (10,0 km), który, niewidoczny z drogi, znajduje się na wzgórzu przed nami. Wzgórze to łatwo rozpoznać, gdyż rosną na nim liczne dęby i świerki – skrywające między sobą liczne mogiły dawnych mieszkańców.

Na krzyżówce skręcamy w lewo i wspinamy się na niewielki pagórek. Po około 50 metrach, na rozwidleniu na jego szczycie, wybieramy lewą odnogę i piaszczystą drogą ponownie zagłębiamy się w sosnowe lasy, wędrując leśną drogą na zachód. Po 900 metrach mijamy z lewej strony zabudowania leśniczówki Zwierzyniec, przy której warto zwrócić uwagę na wspaniałe, stare dęby i wiąz górski. Po dłuższej chwili dochodzimy do szerokiej drogi jezdnej – dawnego „traktu wieleńskiego” z Międzychodu do Dębowca i dalej przez Piłkę do Wielenia. Ponownie napotykamy znaki szlaków rowerowych i razem z nimi udajemy się w lewo w kierunku południowym.

Przechodzimy obok położonej po prawej stronie leśniczówki Mokrzec (12,9 km). Po trzystu metrach z lewej strony dociera szeroka droga jezdna prowadząca nad jeziora Szeken Duży i Szeken Mały. Skręcamy lekko w prawo i docieramy do mostku na strumieniu (13,6 km). Przy mostku tablica, informująca o kolejnych ruinach Radusza – tym razem młyna, który niegdyś tu się znajdował. Idąc kawałek za młyn można dojść do brzegów, niewidocznego z drogi, Jeziora Młyńskiego (Kaplińskiego). Jezioro jest otoczone niemal w całości lasem, a na drugim jego brzegu tradycyjnie swoje obozy rozbijają harcerze.

Idziemy jezdną drogą jeszcze blisko kilometr i mijając z prawej Leśniczówkę Kaplin z Izbą Pamięci o Raduszu, docieramy do Kaplina (14,5 km) – śródleśnej osady, której główną część stanowi wybudowane po wojnie wzorcowe osiedle dla pracowników Nadleśnictwa Międzychód, w którym zamieszkało 28 rodzin. Mijając osiedle z lewej strony wkrótce dochodzimy do skrzyżowania w centrum wsi, przy drodze wojewódzkiej nr 198 z Sierakowa do Międzychodu.

Idziemy dalej drogą asfaltową w kierunku Radgoszczy, mijając pas wydmowy, rozdzielający dwie doliny jeziorne. Po niecałym kilometrze po prawej znajduje się pomnik – mogiła dwóch Rosjan, zbiegłych z obozu koncentracyjnego i zabitych przez hitlerowców w czasie obławy w kwietniu 1944 roku. Idąc dalej drogą docieramy do pierwszych zabudowań Radgoszczy, a w miejscu, gdzie główna szosa skręca w prawo opuszczamy ją, kierując się wąską ulicą do centrum wsi (16,3 km).

We wsi o bogatej historii warto zobaczyć nastarszy drewniany dom z około 1790 roku – numer 17. Szlak prowadzi z centrum piaszczystą drogą w stronę położonego w dole Jeziora Radgoskiego. Według niektórych podań w dawnych czasach odbywały się nad nim obrzędy pogańskie. Wkrótce szlak schodzi wąwozem w dół doliny Warty i dociera do mostku nad strumieniem łączącym Jezioro Radgoskie z Wartą. Wchodzimy ponownie w las i idziemy dość monotonnym odcinkiem w kierunku Nadleśnictwa Międzychód, mijając po drodze położoną po prawej strzelnicę sportową. Obok Nadleśnictwa rosną zabytkowe dęby, za którymi osiągamy skrzyżowanie dróg 160 i 199. Obchodząc skrzyżowanie wchodzimy na nowy chodnik, którym pokonujemy mosty na Warcie i docieramy do Międzychodu (19,3 km).

Szlak czarny skręca tu w prawo w stronę dworca kolejowego. Chcąc dojść do dworca PKS należy skręcić tu w lewo w ulicę 17 stycznia, minąć Rynek, kościół i Laufpompę, za którą należy skręcić w prawo w ulicę 3 maja (21,4 km).

9. Szlak Sieraków – Ławica – Międzychód;

Szlak: niebieski; długość 20,9km (z tego na terenie Gminy Sieraków 13,5 km)

Opis: Główny szlak Pojezierza Międzychodzko – Sierakowskiego, ukazujący jego różnorodny charakter. Na trasie liczne kompleksy leśne, wysokie wzniesienia i głębokie doliny ze znajdującymi się w nich jeziorami, pomniki przyrody, zabytkowe dwory w Chalinie i Ławicy, pole biwakowe i miejsce do kąpieli.

Dla kolarzy szlak łatwy.

Informacja: Powrót z Międzychodu autobusem PKS lub busem LKM.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0 km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się za znakami niebieskimi na południe. Zaraz za mostem kolejowym szlak skręca prostopadle w prawo. Początkowo biegnie wzdłuż nasypu kolejowego, a następnie skręca w lewo i wchodzi do lasu. Na położonej 150 metrów dalej krzyżówce odbijamy ponownie w prawo skos i idziemy wygodną leśną drogą na południe. Dochodzimy do młodnika, przed którym skręcamy ostro w lewo. Wchodzimy na niewielką wydmę, na szczycie której skręcamy w prawo. Ponownie docieramy do ściany wysokiego lasu, pokonujemy szerokim, drewnianym mostkiem podmokły teren i strumień Jaroszewski, odprowadzający wody Jeziora Jaroszewskiego przez Sieraków do Warty.

Za strumieniem, na najbliższej krzyżówce skręcamy w lewo. Podchodzimy na wzniesienie i podążamy łukiem w prawo. Po lewej stronie widać już taflę jeziora Jaroszewskiego, do którego brzegu wkrótce zresztą dochodzimy (1,5 km). Rozpościera się z tego miejsca ciekawa panorama ośrodków wypoczynkowych znajdujących się nad jeziorem. Idziemy nadal prosto. 500 metrów dalej szlak opuszcza las. Idziemy bardzo piaszczystym odcinkiem drogi do widocznego młodnika, a przed jego początkiem skręcamy prostopadle w prawo. Po wejściu w las idziemy jeszcze niecały kilometr wygodną leśną drogą do skrzyżowania z asfaltową szosą Sieraków – Kwilcz, przy pierwszych zabudowaniach wsi Góra (2,5 km). Rozpoczyna się tu szlak czarny (patrz opis szlaku 16).

Przecinamy drogę asfaltową i podążamy szerokim duktem nadal na zachód. Pokonujemy lekki zakręt w lewo, następnie w prawo i lasem dochodzimy do skrzyżowania dróg nieopodal Leśniczówki Góra. Skręcamy w lewo, pokonujemy niewielki mostek, za którym opuszczamy główną drogę i idziemy w lewo, ścieżką zagłebiającą się ponownie w las i prowadzącą wzdłuż strumienia. Dochodzimy do brzegu jeziora Głęboczek (4,3km). Nadjeziorną, częściowo podtopioną ścieżką podążamy brzegiem kilkadziesiąt metrów do miejsca, gdzie do brzegu dociera szeroka droga jezdna z Kłosowic. Idziemy nią dalej 800 metrów wzdłuż zachodniego brzegu.

Przy południowym końcu jeziora droga skręca lekko w lewo, szlak natomiast prowadzi prosto, wspinając się początkowo nikłą ścieżką, a następnie leśnym bezdrożem na szczyt wzniesienia. Na szczycie wchodzimy na wygodniejszą drogę leśną, którą skręcamy na zachód. Po lewej stronie widać już obniżenie, w którym znajduje się jezioro Śremskie, którego dno jest jedyną kryptodepresją w Wielkopolsce, znajdującą się 6 metrów poniżej poziomu morza. Ze skraju wzniesienia rozpościera się piękny widok na jezioro.

Idziemy drogą, która wkrótce zaczyna opadać i dociera do traktu z Kłosowic do Chalina, którym biegnie szlak czarny. Skręcamy w lewo i za znakami obydwu szlaków podążamy kolejnych kilkaset metrów, pokonujemy mostek na niewielkim strumieniu i skręcamy w prawo, w zarośniętą ścieżkę. (Warto w tym miejscu pójść prosto za znakami szlaku czarnego 800 metrów do zabytkowego dworu w Chalinie, w którym obecnie znajduje się Ośrodek Edukacji Przyrodniczej. W przydworskim parku liczne ciekawe drzewa, w tym dwa dęby z „Lasu Sherwood” w Anglii.) Idziemy nikłą dróżką 50 metrów, następnie szerszą drogą leśną, z której schodzimy w lewo, na ostatnim odcinku stromo podchodząc na wzniesienie. Przecinając pola dochodzimy do ściany lasu i biegnącej wzdłuż niej drogi, którą skręcamy w prawo. Po lewej w dole przebłyskują wody Jeziora Ławickiego. Na tym odcinku towarzyszy nam szlak żółty, z którym wspólnie docieramy wkrótce do Ławicy i zabytkowego dworu w centrum wsi (10,1 km).

Tu szlaki rozdzielają się. Skręcamy w lewo i nadal za znakami szlaku niebieskiego schodzimy asfaltową drogą nad brzeg jeziora i urządzonego tutaj miejsca odpoczynku i biwakowania. Po lewej stronie znajduje się plaża wiejska z dogodnym miejscem do kąpieli. Przechodzimy most nad Bieliną łączącą jezioro Ławickie z jeziorem Janukowo i skręcamy w prawo. Wzdłuż Bieliny dochodzimy wkrótce do niego i znajdującej się nad nim dzikiej plaży. Droga staje się tu wygodniejsza. Po krótkim podejściu idziemy dłuższy odcinek na zachód, do miejsca, w którym znajduje się Leśniczówka Kolno. Spotykamy tu znaki szlaku czerwonego (13,8 km).

Obchodzimy zabudowania i rozpoczynamy stromą wspinaczkę. Droga prowadzi tutaj wąwozem, a na znajdującym się w nim rozwidleniu wybieramy prawą odnogę i ciągle wspinając się wychodzimy z lasu na szczycie wzniesienia. Wzdłuż pół dochodzimy do zabudowań Kolna. Na krzyżówce dróg szlaki rozdzielają się. Szlak niebieski nadal podąża prosto, początkowo asfaltową szosą w stronę Międzychodu, lecz szybko opuszcza ją leśną drogą w lewo skos.

Schodzimy w dolinę kolejnego jeziora – Koleńskiego, nad brzegiem którego spotykamy znaki szlaku czarnego. Podążamy nadjeziorną ścieżką obok wyraźnych śladów grodziska (15,7 km) początkowo na północ, a od wysokiego dębu, przy którym odchodzą od nas znaki szlaku czarnego, skręcamy na zachód. Mając po lewej fantastyczne widoki na jezioro dochodzimy po 800 metrach do końca jeziora i mostku, gdzie spotykamy znaki szlaku czerwonego. Podążamy odtąd za obydwoma znakami brzegiem dochodzimy wkrótce do wód jeziora Bielskiego, którego początkowo brzegiem, a następnie okolicznymi łąkami dochodzimy do kolejnego mostku na Kamionce. W międzyczasie dochodzi do nas szlak żółty i za znakami wszystkich trzech znaków wchodzimy w zabudowania Bielska (19,0 km).

Idziemy główną ulicą, mijając po prawej sklep spożywczy GS. Za nim, na kolejnej krzyżówce przy słupie ogłoszeniowym, można skręcić w prawo, aby po 100 metrach dojść do przystanku PKS w Bielsku, skąd możliwość powrotu do Sierakowa. Chcąc zwiedzić Międzychód należy nadal podążać za znakami szlaku niebieskiego, początkowo ulicą Sikorskiego, a następnie 17 stycznia do Rynku w Międzychodzie (20,9 km).

10. Szlak Zatom Stary – Ławica – Prusim;

Szlak: żółty; długość 13,5 km ( z tego na terenie Gminy Sieraków 6,5 km)

Opis: Bardzo interesujący szlak w poprzek Pojezierza. Na trasie duża ilość polodowcowych jezior, ośrodek edukacji przyrodniczej, osobliwości przyrody oraz skansen. Pod koniec trasy możliwość kąpieli nad jeziorem Młyńskim.

Dla kolarzy szlak łatwy, niedostępny na odcinku jaru w okolicy Chalina, objazd prowadzi drogą lokalną.

Informacja: Dojazd do Zatomia i powrót z Prusimia autobusem PKS lub busem LKM.

Trasa rozpoczyna się na przystanku autobusowym PKS w Zatomiu Starym (0,0km), z którego idziemy za znakami szlaku żółtego początkowo drogą 182 w kierunku Sierakowa. Schodzimy w dolinę niewielkiego strumienia, mijając po lewej strony charakterystyczne ceglane wiadukty linii kolejowej z Międzychodu do Sierakowa. Tuż przed przejazdem kolejowym skręcamy prostopadle w prawo, opuszczamy drogę i wąskim wąwozem wychodzimy z doliny drogą biegnącą wzdłuż okolicznych pól. Pięknie obsadzoną drzewami drogą idziemy najpierw na południowy wschód, a po minięciu niewielkiego rozwidlenia skręcamy bardziej na wschód aby dotrzeć do asfaltowej szosy nieopodal pierwszych zabudowań wsi Ławica.

Skręcamy w prawo i szosą dochodzimy do centrum wsi (3,7km). (Idąc szosą prosto, po 900 metrach można dojść do plaży i miejsca biwakowania nad jeziorem). Przed widoczną dużą bramą odrestaurowanego folwarku skręcamy w lewo, w szutrową drogę, którą początkowo wzdłuż kamiennego muru folwarku wychodzimy z Ławicy. Idziemy skrajem głębokiej doliny, w dole której po prawej stronie między drzewami przebłyskują wody jeziora Ławickiego. Na tym odcinku wędrujemy wspólnie ze znakami szlaku niebieskiego, który na niewielkim rozwidleniu skręca wkrótce w lewo i prowadzi obok jeziora Śremskiego i wieś Góra do Sierakowa (do węzła szlaków w Sierakowie 9,7 km).

Podążamy prosto, a na najbliższym skrzyżowaniu skręcamy prostopadle w prawo. Wspólne ze znakami szlaku czarnego wędrujemy do kolejnego skrzyżowania, za którym skręcamy w prawo (5,1km). (Warto tu jeszcze pójść 400 metrów drogą w lewo za znakami czarnymi do zabytkowego XIX-wiecznego dworu w Chalinie, w którym obcenie mieści się Ośrodek Edukacji Przyrodniczej. We dworze ekspozycja przyrodnicza, a w przydworskim parku rośnie zabytkowe dwa dęby pochodzące z lasu Sherwood w Anglii, pochodzące ze słynnego „dębu Robin Hooda”.)

Dochodzimy do brzegu nadjeziornej skarpy. Ogrodzoną ścieżką dochodzimy do leśnych schodów, którymi schodzimy w dół jaru, nad brzeg jeziora Chalinek. Wąskimi, leśnymi ścieżkami podążamy na południe. W pięknym, starym lesie bukowym widać po prawej stronie początkowo wody jeziora Chalinek, a następnie podmykły teren i ruiny dawnych zabudowań. Przy jego końcu skręcamy lekko w prawo i idziemy dalej głębokim jarem koło Chalina (7,6km). Przy jego końcu ostro wspinamy się leśną drogą na szczyt, którym biegnie droga gruntowa z Chalina do Prusimia.

Drogą tą podążamy w lewo. Mijamy osadę Popowo, na końcu której, na rozwidleniu, znajdujemy jedną z wielu tablic informacyjnych rowerowego szlaku powstań narodowych. Wybieramy lewą drogę i przez pola wędrujemy do widocznego na horyzoncie lasu. Schodzimy lekko w dół i docieramy do pięknie urządzonej plaży nad jeziorem Młyńskim w Prusimiu. Z prawej strony docierają znaki szlaku czerwonego i za znakami obydwu szlaków podążamy do skrzyżowania w centrum wsi (11,1 km). Szlak żółty skręca tu w prawo, w stronę Kamionnej. Szlak czerwony natomiast biegnie dalej prosto, aby leśnymi drogami dotrzeć do Kurnatowic i Sierakowa (patrz opis szlaku 11, do węzła szlaków w Sierakowie 19,9 km).

Podążamy prosto, asfaltową szosą, którą po 200 metrach docieramy do charakterystycznej bramy ośrodka Olandia, mieszczącego się w starym dworze. Na terenie Olandii znajduje się wiele pamiątek osadnictwa olęderskiego na terenie Pojezierza. Warto zobaczyć m.in. zabytkowy wiatrak, skansen miniatur oraz stare maszyny rolnicze i domowe.

Ze skansenu podążamy jeszcze kilometr obsadzoną drzewami szosą do skrzyżowania z drogą krajową nr 24 przy dworcu kolejowym na nieczynnej linii Rokietnica – Międzychód (13,5 km). Przy dworcu znajduje się przystanek autobusowy, gdzie kończymy wyprawę.

11. Szlak Kwilcz – Kurnatowice – Góra Głazów – Sieraków;

Szlaki: czarny i czerwony; długość 17,9 km ( z tego na terenie Gminy Sieraków 9,9 km)

Opis: Atrakcyjna trasa przez pagórkowaty teren Pojezierza. Trasa w większości prowadzi polnymi drogami i ścieżkami. Na szlaku zabytki Kwilcza i Rozbitka, punkt widokowy na Górze Głazów, malownicze Jezioro Głęboczek i rezerwat „Buki nad Jeziorem Lutomskim”.

Dla kolarzy szlak łatwy. Jedynie na terenie rezerwatu „Buki nad Jeziorem Lutomskim” szlak niedostępny – objazd drogą lokalną przez Grobię i Jaroszewo.

Informacja: Dojazd do Kwilcza z Sierakowa autobusem PKS.

Start naszej wyprawy przy dworcu autobusowym w Kwilczu (0,0 km) (w miejscowości warto pójść obejrzeć zabytkowy kościół oraz cmentarz - lapidarium, znajdujący się przy głównej szosie w kierunku Poznania). Za rozpoczynającym się tu szlakiem czarnym idziemy chodnikiem wzdłuż głównej szosy nr 24 na zachód. Wkrótce wychodzimy z Kwilcza i na wysokości widocznego po lewej parku i pałacu w Rozbitku skręcamy w prawo. Uwaga! Przekraczając szosę należy zachować szczególną ostrożność!

Idziemy teraz na północ, polną drogą wysadzaną drzewami. Po dłuższym marszu z lewej strony dochodzą do nas znaki szlaku czerwonego. Za znakami obu szlaków docieramy wkrótce do szosy asfaltowej z Kwilcza, którą wspinamy się do wsi Kurnatowice. Do centrum wsi docieramy po niespełna kilometrze (4,6 km). Na znajdującym się tam skrzyżowaniu opuszczamy znaki czarne, które skręcają tu w lewo w stronę Chalina i Kłosowic, i idziemy nadal prosto szlakiem czerwonym. Przy końcu zabudowań asfaltowa droga skręca prostopadle w prawo i wiedzie w kierunku wschodnim.

Po 400 metrach, przed widocznym po lewej placem sportowym szlak skręca w lewo, w polną drogę biegnącą wzdłuż boiska. Mijamy sad i wędrujemy polnymi drogami, skręcając przy starym dębie lekko w prawo. Po jednej i drugiej stronie szlaku rozciągają się malownicze widoki pofałdowanego pojezierza. Przed widocznymi zabudowaniami osady Sprzeczno droga staje się wygodniejsza, a wkrótce doprowadza do skrzyżowania z poprzeczną szosą z Kwilcza do Sierakowa (7,2km).

Skręcając tu w prawo, po 500 metrach dojdziemy do parkingu i znajdującej się za nim Góry Głazów, na której urządzono prezentację różnorodnych kamieni, przywleczonych w te tereny przez ostatni lodowiec. Na szczycie góry (104m npm.) znajduje się granitowy głaz o obwodzie 9m. Rozpościera się z niego wspaniała panorama Pojezierza – od Kwilcza po dolinę Warty z widocznymi za nią lasami Puszczy Noteckiej. Na północnym wschodzie pomiędzy drzewami widać również wieżę kościoła w Lutomiu. Przekraczamy skrzyżowanie w Sprzecznie i podążamy nadal na wschód. Minąwszy ostatnie zabudowania szlak skręca w lewo skos, w polną drogę opadającą w stronę doliny zarastającego jeziora. Wkróce przekraczamy mostek nad strumieniem wypływającym z niego i lekko wspinając się wchodzimy w las. Na końcu podejścia, gdy z lewej strony ukażą się pola i zabudowania wsi Grobia, szlak skręca w prawo i zagłębia się ponownie w sosnowy las. Spokojną drogą docieramy wkrótce do położonych w głębokiej dolinie wód Jeziora Głęboczek (9,4km) i małej polany nad jego brzegiem. Idziemy chwilę wzdłuż brzegu, aby wkrótce oddalić się od niego. Docieramy do szerszego traktu, którym w prawo rozpoczynamy podejście na garb rozdzielający doliny sąsiadujących dolin jeziornych.

Tuż pod szczytem napotykamy na drogę jezdną z Lutomka do Grobi, gdzie swój bierze również szlak czarny w stronę Lutomia i Diabelskiego Kamienia (patrz szlak 2). W związku z zamknięciem odcinka szlaku czerwonego w rezerwacie "Buki nad jeziorem Lutomskim" musimy skręcić tutaj w lewo. Idziemy drogą w kierunku centrum wsi, mając po prawej stronie wyraźnie widoczną rynnę jeziora Lutomskiego. Po około 500m, na wysokości warsztatu samochodowego, skręcamy prostopadle w prawo w polną drogę prowadzącą w kierunku jeziora. Przy ścianie nadjeziornego lasu natrafiamy na tablice informacyjną i nowe wejście do rezerwatu. Głębokim parowem schodzimy nad jezioro i skręcamy w lewo.

Piękną, wąską ścieżką zagłębiamy się w rezerwat. Mijamy kilkusetletnie buki, dęby i olchy, wiele zwalonych pni, głębokie jary i głazy narzutowe. W pewnym miejscu oddalamy się na chwilę od brzegu jeziora, aby obejść głęboki parów z płynącym nim strumieniem. Szybko jednak wracamy z powrotem na brzeg. Wędrujemy w odległości kilkudziesięciu metrów od brzegu, przekraczając liczne kładki i mostki nad bagniskami i rozlewiskami. W pewnym miejscu szlak gwałtownie pnie się w górę schodami. Idąc trawersem zbocza można zrozumieć dlaczego – powalone przez wiatr i bobry drzewa na tyle skutecznie zablokowały ścieżkę, że jej pokonanie byłoby w niektórych miejscach niewykonalne. Przy wychodzeniu z rezerwatu warto zwrócić uwagę na wiekowe i wielkie tuje, rosnące z lewej strony szlaku. Przez cały czas wędrówki z prawej piękne, zmieniające się widoki na jezioro Lutomskie.

Po wyjściu z rezerwatu droga staje się prostsza i szersza. Idziemy jeszcze około 500 metrów i dochodzimy do znanych nam już schodów i szlaku czarnego (13,6km). (Wchodząc schodami na górę, za znakami obydwu szlaków można dojść po około kilometrze do Słoneczka, skąd szlakiem czerwonym wzdłuż szosy do węzła szlaków w Sierakowie, 17,0 km). Podążamy nadal wzdłuż brzegu jeziora, odtąd za znakami szlaku czarnego. Na niewielkim rozwidleniu skręcamy nikłą ścieżką w prawo i dochodzimy do wody. Następnie skręcamy ostro w lewo i słabo widoczną ścieżką wspinamy się do głównej drogi, którą opuszczamy po kolejnych 100 metrach, skręcając ostro w prawo ponownie w stronę jeziora. Po około 200 metrach szlak skręca w lewo. Warto pójść jednak lasem jeszcze kolejne 50 metrów na skraj skarpy, aby zobaczyć piękny widok na jezioro Lutomskie.

Oddalamy się od jeziora leśną drogą, która kończy się przy młodniku. Skręcamy tu w prawo, a na następnej krzyżówce po 400 metrach prostopadle w lewo i maszerujemy wygodniejszą drogą w stronę Sierakowa. Wchodzimy ponownie w las i dochodzimy do skrzyżowania z szeroką drogą, którą wiedzie szlak żółty. Przekraczamy trakt i już za znakami obu szlaków wychodzimy wkrótce z lasu przy widocznych zabudowaniach huty szkła i drogi asfaltowej, którą biegnie szlak czerwony. Jeszcze przed widocznym mostem kolejowym z lewej strony docierają znaki szlaku niebieskiego, i za znakami wszystkich czterech szlaków dochodzimy po kolejnych 100 metrach do węzła szlaków turystycznych w Sierakowie (17,9 km).

12. Szlak Prusim st. kol. – Chalin – Góra – Sieraków;

Szlak: żółty i niebieski; długość 16,7km ( z z tego na terenie Gminy Sieraków 9,8 km)

Opis: Ciekawy szlak w poprzek Pojezierza, ukazujący jego różnorodne oblicze. Po drodze zabytkowe dwory, Ośrodek Edukacji Przyrodniczej, liczne jeziora i punkty widokowe. W Olandii zabytkowe gospodarstwo z wiatrakiem oraz skansenem etnograficznym.

Dla kolarzy szlak łatwy, niedostępny na odcinku w okolicy jeziora Śremskiego i Głęboczek, objazd prowadzi drogami lokalnymi.

Informacja: Dojazd do Prusimia busem LKM przez Międzychód lub Kwilcz.

Trasa rozpoczyna się na przystanku autobusowym PKS w Prusimiu przy dworcu kolejowym (0,0 km) na nieczynnej linii Rokietnica – Międzychód. Stąd podążamy kilometr obsadzoną drzewami szosą na północ w kierunku Prusimia. Rozkoszując się widokami po obu stronach drogi docieramy wkrótce do zabudowań Olandii – centrum konferencyjnego i skansenu etnograficznego, położonego na skraju Prusimia nad jeziorem Kuchennym (1,8 km).

Przekraczamy charakterystyczną bramę ośrodka, mieszczącego się w starym dworze. Na terenie Olandii znajduje się wiele pamiątek osadnictwa olęderskiego na terenie Pojezierza. Warto zobaczyć m.in. zabytkowy wiatrak, skansen miniatur oraz stare maszyny rolnicze i domowe.

Idziemy dalej asfaltową drogą. Z prawej strony dochodzi szlak czerwony, którym idąc na wschód można leśnymi i polnymi drogami dotrzeć do Kurnatowic i Sierakowa (patrz opis szlaku 11, do węzła szlaków w Sierakowie 19,9 km). Wkrótce docieramy do skrzyżowania w centrum wsi (2,4km), przy którym dochodzą do nas znaki szlaku żółtego. Za znakami obu szlaków podążamy jeszcze 200 metrów do brzegu jeziora Młyńskiego, gdzie urządzone jest kąpielisko i sezonowy punkt gastronomiczny.

Za plażą na rozwidleniu szlaki rozdzielają się. Wybieramy prawe odgałęzienie i za znakami szlaku żółtego podążamy początkowo lasem, a następnie polami na północny wschód do śródpolnej osady Popowo. Przy pierwszych zabudowaniach tablica szlaku powstań narodowych i duży głaz narzutowy. Skręcamy w prawo, następnie w lewo i wzdłuż ściany lasu wychodzimy ze wsi. Podążamy początkowo dobrze utrzymaną drogą, z której po 600 metrach schodzimy w dół, do głębokiego wąwozu, nazywanego Jarem koło Chalina (5,9 km). Leśnymi drogami i ścieżkami mijamy śródleśne jezioro Chalinek i dochodzimy wkrótce do schodów przy krańcu jeziora (7,9 km). Po wejściu na szczyt wędrujemy na wschód w kierunku widocznego dworu w Chalinie. Przed nim na skrzyżowaniu spotykamy szlak czarny i wspólnie za znakami obu szlaków idziemy 500 metrów drogą na północ do kolejnego rozwidlenia, na którym szlaki rozwidlają się (8,4 km).

(W miejscu, gdzie spotkamy szlak czarny warto zejść na moment z głównej trasy i pójść 400 metrów prosto właśnie szlakiem czarnym prosto do zabytkowego XIX-wiecznego dworu w Chalinie, w którym obcenie mieści się Ośrodek Edukacji Przyrodniczej. We dworze ekspozycja przyrodnicza, a w przydworskim parku rosną liczne zabytkowe drzewa, w tym dwa dęby pochodzące z lasu Sherwood w Anglii, pochodzące ze słynnego „dębu Robin Hooda”.)

Za znakami szlaku czarnego schodzimy stromo w dół. Przekraczamy niewielki strumyk i podążamy nadal tą samą drogą, często zmieniając kierunek w niewielkiej dolinie. W pewnym momencie dołączają do nas szlaki niebieskie. Za znakami obu szlaków dochodzimy po kilkuset metrach do miejsca, gdzie szlak niebieski skręca w prawo (10,5 km) i leśną drogą wyprowadza na szczyt wzniesienia nad doliną położonego w dole jeziora Śremskiego, którego dno jest jedyną kryptodepresją w Wielkopolsce, znajdującą się 6 metrów poniżej poziomu morza. Ze skraju wzniesienia rozpościera się piękny widok na jezioro.

Idziemy lekko w lewo coraz bardziej nikłą drogą, a w końcu bezdrożem leśnym schodzimy w dół w dolinę następnego jeziora – Głęboczek (12,4 km). Nad jego brzegiem napotykamy szeroką drogę, którą obok potężnych buków i dębów podążamy kolejne 800 metrów do miejsca, gdzie droga skręca ostro w lewo. Szlak prowadzi dalej wzdłuż brzegu, nikłą i częściowo podtopioną ścieżką do miejsca, gdzie z jeziora wypływa niewielki strumyk. Napotykamy tu znacznie lepszy dukt, którym wzdłuż strumienia podążamy kolejny odcinek. Nieopodal leśniczówki Góra wychodzimy na trakt jezdny, przekraczamy mostek i na dużym skrzyżowaniu skręcamy prostopadle w prawo.

Wędrujemy nadal lasem utwardzoną drogą. Skręcamy lekko w lewo, następnie w prawo i dochodzimy do miejscowości Góra, przy jej północnym krańcu (14,2 km). Rozpoczyna się tu szlak czarny, którym po 200 metrach można dojść do plaży wiejskiej i sklepu w Górze, a dalej na Słoneczko i do węzła szlaków w Sierakowie (patrz szlak 16).

Przecinamy asfaltową szosę Sieraków – Kwilcz i podążamy leśną drogą na północny wschód. Wkrótce dochodzimy do młodników sosnowych, w których na wyraźnej krzyżówce szlak skręca prostopadle w lewo i schodząc w dół do widocznego wysokiego lasu doprowadza wkrótce do zachodniego brzegu jeziora Jaroszewskiego. Z brzegu piękny widok na jezioro i położone na przeciwległym brzegu ośrodki wypoczynkowe i plażę miejską.

Po stu metrach droga wyraźnie zaczyna się wspinać i oddalać od jeziora. Przekraczamy niewielką wydmę, za którą na skrzyżowaniu skręcamy prostopadle w prawo. Przekraczamy ciekawe, drewniane kładki nad Strumieniem Jaroszewskim, odprowadzającym wody jeziora do Warty. Wspinamy się na niewielkie wzniesienie, ze szczytu którego schodzimy prostopadle w lewo do kolejnej drogi, którą skręcamy w prawo. Wygodną drogą dochodzimy do kolejnego skrzyżowania, na którym dwukrotnie skręcamy lekko w lewo skos. Spacerową alejką wychodzimy po chwili na drogę Kwilcz – Sieraków, naprzeciwko Huty Szkła, przy widocznym moście kolejowym. Spotykamy tu znaki szlaków żółtego, czerwonego i czarnego i wspólnie z nimi po 100 metrach osiągamy węzeł szlaków w Sierakowie (16,7 km).

13. Szlak Sieraków – Borowy Młyn – Francuskie Góry – Błota;

Szlaki: żółty – czarny – żółty – czerwony rowerowy; długość 18,4 km

Opis: Ciekawy szlak w samym środku Puszczy Noteckiej, pokazujący różnorodne oblicza lasu w gminie Sieraków. Po drodze dwa rezerwaty, wieża obserwacyjna Nadleśnictwa Sieraków i jedno z nielicznych ocalałych w Puszczy schronisk młodzieżowych.

Dla kolarzy szlak niedostępny z wyjątkiem odcinków Sieraków – Kobylarnia i  Francuskie Góry – Błota.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się na północ ulicą Poznańską szlakiem żółtym, wspólnie ze szlakiem zielonym i niebieskim. Mijamy zabudowania domu katolickiego z 1910 roku, kościół pobernardyński i dochodzimy do Rynku (0,9km), którego wschodnią i północną pierzeją docieramy do drogi prowadzącej na most na Warcie.

Przekraczamy most nad rzeką i po chwili kolejny betonowy most, przerzucony nad korytem ulgi. Choć w okresach letnich wydaje się, jakby był przerzucony bez celu nad łąką, to w okresie wezbrań Warty oddaje nieocenione przysługi mieszkańcom Osiedla Piaski, dzielnicy położonej po jego drugiej stronie i umożliwiając im dotarcie do miasta. Za mostem szlak żółty skręca wspólnie ze szlakiem zielonym pod kątem prostym w lewo w drogę wojewódzką nr 198 w kierunku Międzychodu. Po 300 metrach opuszcza drogę i szlak zielony, ponownie w lewo, a następnie pod kątem prostym w prawo i prowadzi polną drogą doliną Warty, wkrótce docierając do brzegu rzeki przy zabytkowym dębie o trzech pniach. Z tego miejsca rozciąga się piękny widok na Sieraków. Po chwili docieramy do mostku, odprowadzającego wody z Jez. Lichwińskiego do Warty, za którym skręcamy w lewo w ścieżkę, prowadzącą samym brzegiem rzeki. Po stu metrach, przy końcu drewnianego ogrodzenia, skręcamy prostopadle w prawo i stromo wspinamy się do Marianowa (3,0km) – wsi rozłożonej na warciańskiej skarpie. Na końcu wspinaczki, przy zabytkowym dębie, skręcamy w lewo i po 50 metrach w prawo. Przed placem zabaw, urządzonym przez gminę, skręcamy ponownie prostopadle w lewo i idziemy w kierunku widocznego już lasu. Uważając na przebieg szlaku i kierując się na kolejnych rozwidleniach zawsze lekko w prawo, wchodzimy w las, którym idziemy kolejnych kilkaset metrów do widocznej krzyżówki, gdzie skręcamy w lewo skos. Rozpoczynamy ponownie schodzenie w dolinę. Po chwili szlak odbija, na przekór głównej drodze, w prawo, w wymyty trakt, aby po osiągnięciu dna doliny skręcić prostopadle w lewo. Po chwili marszu droga wyprowadza nas na rozległą polanę. Idąc drogą skręcamy w prawo obok ambony myśliwskiej, następnie w lewo (nie ma skrzyżowań, idziemy cały czas główną drogą) dochodzimy do krzyżówki przy dużym krzaku. Teraz musimy wzmóc czujność, ponieważ na tym odcinku brakuje znakowania. Na pierwszej krzyżówce kierujemy się prosto wyraźną drogą (na południe, w stronę widocznych na wprost drzew), aby po 100 metrach, na kolejnej polnej krzyżówce, skręcić w prawo, drogą prowadzącą na łąki. Droga wkrótce przechodzi w ścieżkę i doprowadza do ściany krzaków, przy której ponownie natrafiamy na oznakowania szlaku żółtego.

Schodzimy i przekraczamy most nad strumieniem (4,2 km), odprowadzającym wody z Borowych Stawów (uwaga, most w bardzo złym stanie technicznym – należy przechodzić pojedynczo!) i za mostem skręcamy w lewo, a za chwilę w prawo. Wychodzimy na drogę, którą podążamy na północny zachód. Po lewej mijamy starorzecze Warty – tzw. warcisko, a przy początku młodnika wybieramy drogę odchodzącą lekko w lewo. Podążamy nią do końca młodego lasu, a po wejściu w las wysoki idziemy dalej prosto. Na skrzyżowaniu pięciu dróg wybieramy drogę na godzinie dziesiątej i idziemy nią dalej do krzyżówki z drogą asfaltową 198 Sieraków – Międzychód, niedaleko wsi Kobylarnia (5,3 km).

Przy słupku granitowym musimy dokonać wyboru. Szlak żółty kieruje się tu bowiem w lewo, w stronę wsi i wygodnymi leśnymi drogami dociera do Borowego Młyna. Dawniej szlak ten biegł trudnymi leśnymi duktami, obok dwóch rezerwatów przyrody, z dala od ludzkich dróg. Obecnie odcinkiem tym wiedzie szlak czarny, a oba szlaki spotykają się ponownie nieopodal Borowego Młyna. Opisana dalej trasa wiedzie starym przebiegiem (czyli obecnie szlakiem czarnym). Od granitowego słupka idziemy mało widocznym duktem na północ, początkowo skarpą, a po chwili wygodną drogą wzdłuż rynny doliny. Wkrótce po lewej rozpoczyna się rezerwat „Mszar nad Jeziorem Mnich”, o czym informuje ustawiona przy szlaku tablica. Rezerwat chroni roślinność bagienną, zarastającą południowy kraniec Jeziora Mnich, do wód którego wkrótce dochodzimy.

W miejscu, gdzie kończy się droga jezdna znajduje się pomost, z którego widać panoramę jeziora, wciśniętego pomiędzy wysokie wydmy. Szlak prowadzi dalej na północ docierając do kolejnego rezerwatu – „Cegliniec”, chroniącego najstarsze sosny ocalałe sprzed inwazji strzygoni choinówki w 1924 roku. Najgrubsze sosny mają tu po kilka metrów obwodu pnia. Widać też ślady działalności bobrów, co zmusza nas na pewnym odcinku do odejścia od brzegu na wydeptaną ścieżkę, prowadzącą trawersem zbocza. W miejscu powrotu na brzeg znajdujemy błotne doły, wykorzystywane przez dziki do kąpieli. Jeszcze chwilę maszerujemy brzegiem, a przy następnej wydmie opuszczamy brzeg i skosem docieramy do prowadzącej szczytem drogi, na której skręcamy w lewo. Wkrótce dochodzimy do kolejnej tablicy rezerwatu Cegliniec i miejsca biwakowego, wyznaczonego przez Nadleśnictwo, i podążamy dalej drogą na północ. Przy końcu jeziora skręcamy prostopadle w lewo i po 100 metrach dochodzimy do krzyżówki, przy której spotykamy znaki szlaku żółtego, który opuściliśmy w Kobylarni, a który do tego miejsca biegł drugą stroną jeziora. Skręcamy lekko w prawo i szeroką drogą leśną wychodzimy na bity dukt nieopodal Borowego Młyna, którym biegnie szlak czerwony. Skręcamy duktem w prawo i dochodzimy do stawów, gdzie kończy się szlak czarny (9,5 km). Dalszą trasę wyznacza szlak żółty, który skręca przed budynkiem leśniczówki w lewo i prowadzi brzegiem stawu wygodną drogą leśną. Wkrótce droga opuszcza brzeg, ale na następnej krzyżówce szlak ponownie skręca prostopadle w lewo i dociera nad brzeg stawów. Na kolejnych metrach szlaku należy wzmóc czujność, gdyż w pewnym momencie szlak schodzi z głównej drogi w lewo skos, aby prowadzić dalej, dobrze oznaczoną nadjeziorną ścieżką. Ścieżką tą, idąc cały czas wzdłuż brzegu, podziwiając widoki stawów, kwitnących grzybieni i pomostu widokowego, dochodzimy po długim marszu, w tym także wśród wysokich trzcin, do miejsca, gdzie bardzo wyraźnie skręcamy w prawo skos na drogę prowadzącą w górę doliny. Wkrótce docieramy do utwardzonego  Traktu Drezdeńskiego.

Skręcamy w lewo i po kolejnych 100 metrach schodzimy z Traktu w prawo w drogę leśną. Idziemy nią jednak krótko, gdyż po kolejnych dwustu metrach na krzyżówce dróg leśnych skręcamy prostopadle w lewo. Nową trasą podążamy kolejne 300 metrów i pokonujemy młodnik. Na jego końcu, przed wysokim lasem, kierujemy się prostopadle w lewo i idąc stromo pod górę wdrapujemy się na kulminację Francuskich Gór (13,5 km) i małą polanę, gdzie zlokalizowana jest wiata turystyczna i największa atrakcja Nadleśnictwa Sieraków – platforma widokowa, zlokalizowana na 27 metrze wieży przeciwpożarowej. Wstęp na wieżę platformę jest wolny. Wieża obsadzona jest codziennie w okresie od kwietnia do września z wyłączeniem sytuacji o małym zagrożeniu pożarowym.

Z Francuskich Gór schodzimy szlakiem żółtym praktycznie bezdrożem leśnym (uwaga – na wszystkich dostępnych nam mapach przebieg szlaku żółtego na tym odcinku jest błędnie pokazany). Początkowo na wschód, a po 40 metrach na północ. Znakowanie jest tu gęste i nie powinno być problemu z dotarciem po 500 metrach do szerszego duktu, przy którym szlak żółty skręca w prawo, w stronę Szostaków i Kobusza (w tym miejscu przebieg szlaku na mapach ponownie zgadza się z przebiegiem szlaku w terenie). W tym miejscu należy jednak skręcić w lewo i tą samą drogą, którą biegnie szlak żółty na wschód, tyle, że w przeciwnym kierunku, dojść ponownie do Traktu Drezdeńskiego, przy którym spotkamy oznakowania czerwonego szlaku rowerowego. Kierujemy się za nimi w prawo (na północ). Po dłuższej chwili docieramy do jednego z najciekawszych parkingów leśnych, urządzonych przez Nadleśnictwo Sieraków. Drewniano – kamienne domki wręcz zachęcają do wypoczynku (14,7 km).

Idąc dalej dochodzimy do leśniczówki Pławiska (14,9km), za którą po 400 metrach, minąwszy nieco ukryty w lesie pomnik Powstańców Wielkopolskich, opuszczamy dotychczasowy trakt i skręcamy na wyraźnym skrzyżowaniu leśnych tras w lewo na zachód. Idziemy odtąd leśną drogą na południowy zachód, przekraczając kolejne wały wydmowe i leśne przecinki. Po długim marszu jednostajnym lasem dochodzimy do skrzyżowania w kształcie litery „Y”, na którym kierujemy się w prawo skos. Piaskowa droga, chwilowo utwardzona, doprowadza nas po bardzo długim, miejscami monotonnym marszu do miejsca, gdzie znajduje się schronisko turystyczne „Matecznik” w Błotach (18,4 km).

14. Szlak Francuskie Góry – Szostaki – Kobusz;

Szlak: żółty; długość 8,1 km

Opis: Piękny szlak pokazujący wygląd środkowej części Puszczy Noteckiej. Na trasie wysokie wydmy, śródleśna osada Szostaki z zabytkowymi zabudowaniami oraz jedna z nielicznych w naszym kraju gruntowych dróg wojewódzkich.

Dla kolarzy szlak trudny, a niedostępny na odcinku Szostaki – droga 133, objazd drogami lokalnymi.

Informacja: Dojście do Francuskich Gór trasą 13, powrót z Kobusza szlakiem 15.

Ze szczytu Francuskich Gór i znajdującej się na nich dostrzegalni przeciwpożarowej (0,0 km) Nadleśnictwa Sieraków udajemy się szlakiem żółtym na północ – początkowo szczytem wydmy, następnie mało widocznymi leśnymi dróżkami. Po 400m docieramy do szerszej drogi leśnej, którą skręcamy w prawo. Wędrujemy piaszczystą drogą, mijając młodniki. Na kolejnych rozwidleniach trzymamy się lewych odnóg. Droga wyprowadza nas w końcu do szerszej drogi jezdnej z betonowymi słupami elektrycznymi. Po lewej widać już nową nawierzchnię utworzoną przez Nadleśnictwo Sieraków – my jednak kierujemy się w prawo. Po przejściu przez szczyt wydmy, na rozwidwidleniu skręcamy w lewo, następne po 50m pokonujemy prosto i maszerujemy dalej wzdłuż słupów linii energetycznej. Po ponad kilometrze marszu docieramy do śródleśnej osady Szostaki, z której obecnie pozostały dwa gospodarstwa (3,9km). Po lewej widać dużą łąkę – jest ona pozostałością wyschniętego oniegdaj śródleśnego jeziora. Sama osada jest pozostałością dawnego folwarczku Kwileckich z Dobrojewa. Nazwa osady wzięła się od chłopa, który miał sześcioro dzieci.

Jedna z okolicznych wydm nosiła dawniej nazwę Góry Strachów, gdyż pokazywać się miał na niej „dziki myśliwy” z wykrzywioną szyderczo twarzą, ognistymi oczami, rudymi włosami i rozwianą brodą. Zapuszczających się tu śmiałków przerażał lub zabijał. Gdy pewien leśnik nie stchórzył, lecz na dobitkę wypełnił postawione mu przez upiora zadanie, ten podarował mu swój róg myśliwski, zawsze napełniony winem i ze sforą psów oddalił się na zawsze. Okazało się jednak, że była to kpina i z pełnego rogu nie można wypić ani kropli. Leśnik utopił więc diabelskie naczynie w jez. Chojno.

Za kończącym się po prawej płotem dochodzimy do granicy lasu. Dawniej szlak skręcał tu w nikły dukt, ale ponieważ na dalszym odcinku został on zaorany, idziemy obecnie drogą w prawo do krzyżówki na końcu młodnika i przy słupie energetycznym skręcamy ostro w lewo, aby po 100 metrach dojść do starego przebiegu szlaku i skręcić nim w prawo na wąski dukt prowadzący na szczyt widocznej wydmy. Schodząc ze szczytu docieramy do krzyżówki, którą pokonujemy prosto. Poruszamy się już szerszą leśną drogą, wciąż pod górę. Za szczytem wydmy szlak gwałtownie opada w dół, w stronę widocznej drogi z Kwiejc do Sierakowa. Gęste oznakowanie szlaku w tym rejonie należy do ciekawszych na terenie Puszczy. Po osiągnięciu traktu idziemy nim około 100m na wschód, aby na szczycie wydmy skręcić w lewo w odchodzącą w dół drogę (trakt jezdny też skręca w lewo, ale idzie trawersem wydmy). Na końcu zejścia widzimy po lewej niewielką polankę – to miejsce, w którym kiedyś znajdowały się zabudowania nieistniejącego już gospodarstwa Arsenowo (5,2 km). Skręcamy za główną drogą lekko w prawo i po 200m dochodzimy do drogi wojewódzkiej nr 133, o czym informuje stosowny znak przy drodze.

Na tym skrzyżowaniu skręcamy w lewo i idziemy piaszczystą drogą wojewódzką na północ. Za 300 metrów na rozwidleniu droga główna skręca w prawo, podobnie nasz szlak. Idziemy jeszcze kilometr, a na pierwszym większym rozwidleniu szlak żółty zbacza w prawo skos. Podążając nim na większej krzyżówce idziemy łukiem w lewo, wkrótce opuszczamy wysoki las i podążamy młodnikiem. Na jego końcu droga ponownie się zwęża. Za zakrętem w prawo, na widocznym rozwidleniu skręcamy w lewo i na kolejnej krzyżówce docieramy do miejsca, gdzie z prawej dociera szlak zielony z Sierakowa. Na krzyżówce warto zwrócić uwagę na stary, granitowy drogowskaz (7,5 km).

Idziemy wspólnym odcinkiem szlaków 600m. Po drodze mijamy małą polankę i młodnik z prawej strony, aż w końcu docieramy do węzła szlaków turystycznych w Kobuszu (8,1 km).

15. Szlak Sieraków – Lichwin – Kobusz;

Szlak: zielony; długość 13,7 km

Opis: Bardzo widokowy szlak przez centrum Puszczy Noteckiej. Początkowo pradolina Warty i dwa jeziora, następnie piaski i wydmy w sercu Puszczy Noteckiej. Koniec szlaku w miejscu dawnej osady olęderskiej, z ocalałym cmentarzem i samotną gruszą.

Dla kolarzy szlak niedostępny z wyjątkiem odcinka Sieraków – Jeleniec.

Informacja: powrót z Kobusza szlakiem żółtym – trasa numer 14.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0 km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się na północ ulicą Poznańską, szlakiem zielonym, wspólnie ze szlakiem żółtym i niebieskim. Mijamy zabudowania domu katolickiego z 1910 roku, kościół pobernardyński i dochodzimy do Rynku (0,9km), którego wschodnią i północną pierzeją docieramy do drogi prowadzącej na most na Warcie.

Przekraczamy most nad rzeką i po chwili kolejny betonowy most, przerzucony nad korytem ulgi. Choć w okresach letnich wydaje się, jakby był przerzucony bez celu nad łąką, to w okresie wezbrań Warty oddaje nieocenione przysługi mieszkańcom Osiedla Piaski, dzielnicy położonej po jego drugiej stronie i umożliwiając im dotarcie do miasta. Za mostem szlak zielony skręca wspólnie ze szlakiem żółtym pod kątem prostym w lewo w drogę wojewódzką nr 198 w kierunku Międzychodu. Po 300 metrach szlak żółty opuszcza ją w lewo, a my maszerujemy dalej drogą asfaltową w kierunku Borowego Młyna, mijając po lewej nowe stawy rybne. Po kilometrze, przy drewnianym krzyżu upamiętniającym więźniów przymusowego obozu pracy w czasie II wojny światowej, skręcamy w prawo, w piaszczystą drogę (2,9 km), wijącą się najpierw łukiem w lewo, a następnie w prawo. Idziemy skrajem niewielkiego wąwozu, a po wyjściu z niego kierujemy się prostopadle w lewo. Dalsza nasza wędrówka wiedzie ubogim lasem sosnowym. Po prawej, w prześwitach lasu w początkowych okresach widać sierakowskie Osiedle Piaski, po lewej w dole przebłyskuje zaś tafla jeziora Lichwińskiego. Nazwa jeziora, pochodzi albo z wywodu topograficznego lub też z przydomku Lichwa – już w 1924 roku było wzmiankowane jako lacus Lychwyno.

Idąc cały czas wzdłuż brzegu (skręcając na małym rozwidleniu lekko w lewo), dochodzimy w końcu do gajówki Lodzia (5,3km), zlokalizowanej na jego  brzegu. Gospodarstwo obchodzimy z prawej strony kierując się drogą, prowadzącą dalej samym brzegiem jeziora. Po około 500 metrach osiągamy północny brzeg jeziora, a chwilę za nim skrzyżowanie ze szlakiem czerwonym z Borowego Młyna do Bucharzewa w Lichwinie (5,8km). Po lewej, za drzewami, widoczne są zabudowania leśniczówki. Idziemy dalej prosto, drogą wspinającą się pod górę. Pokonujemy najpierw zakręt w prawo, potem w lewo i dochodzimy do miejsca, gdzie rowerowy szlak czerwony (towarzyszący nam od Lodzi), odbija prostopadle w lewo. Ponieważ dookoła otaczają nas młodniki, warto zwrócić uwagę na znak na ostatniej sośnie przed krzyżówką, nakazujący nam iść prosto. Po około 200 metrach prosto docieramy do skrzyżowania z drogą wojewódzką 133.

Idziemy dalej prosto, drogą kluczącą wśród wydm, ale konsekwentnie opadającą w dół. Wkrótce, po długim zakręcie w lewo, a następnie w prawo, widać małą polanę, a na niej zabudowania gajówki Jeleniec (6,7km). Idziemy drogą wzdłuż nich aż do miejsca, gdzie kończy się płot zabudowań. Uwaga! Zaraz za miejscem, gdzie kończy się płot skręcamy ostro w prawo i mało widoczną ścieżką dochodzimy do brzegu jeziora Kubek (6,8km). Ze względu na brak możliwości dokładnego oznaczenia przebiegu szlaku w tym miejscu, należy zachować ostrożność. Nad brzegiem jeziora szlak biegnie nadjeziorną ścieżką aż do jego północnego końca, gdzie skręca prostopadle w lewo. Warto tu jednek zrobić krótką przerwę i zejść nad jezioro na widoczny w dole pomost, aby zobaczyć piękną panoramę jeziora Kubek.

Wychodzimy na wysoką skarpę i na pierwszej krzyżówce skręcamy ostro w prawo. Idąc nią około 600 metrów dochodzimy do miejsca, skąd słychać w dole szum wody – to źródło (7,9 km) – wielka rzadkość na suchym obszarze puszczy. Po dłuższym marszu mijamy młodnik, a za nim w lesie dochodzimy do krzyżówki, na której skręcamy ostro w lewo.

Idziemy drogą wiodącą w kierunku północnym. Pokonujemy szczyt wydmy i schodząc z jej zbocza dochodzimy wkrótce do kolejnej dużej krzyżówki, gdzie umieszczony wysoko na drzewie znak przebiegu szlaku pokazuje, że należy prostopadle skręcić w prawo (10,3 km). Od tego miejsca idziemy bardzo piaszczystymi drogami w kierunku północnym. Mijamy niewielkie rozwidlenia, na których wybieramy zawsze lewą drogę. Wkrótce docieramy do wysokich wydm, a wśród nich do widocznego po lewej szczytu Łysej Góry (88 m n.p.m.) – szczególnie efektownego teraz, po wyrębie porastającego jej lasu sosnowego.

Po dłuższym, monotonnym marszu wijącą się wśród wydm drogą, docieramy do miejsca, gdzie w oddali widać już biegnącą skrajem wydmy drogę. Na rozwidleniu w kształcie litery „y” wybieramy prawą drogę, a po 200 metrach dochodzimy do traktu łączącego Kobusz z drogą wojewódzką nr 133. Biegnie nią szlak żółty. Skręciwszy w prawo, za znakami obu szlaków maszerujemy szerokim traktem. Po 600 metrach osiągamy cel wyprawy – środek dawnej śródleśnej wsi Kobusz (13,7 km). Przy węźle szlaków turystycznych widać ogrom polan i łąk, które dawniej były jeziorami i polami uprawnymi. Przechodząc wydmę za węzłem szlaków można dojść do starego ewnagelickiego cmentarza, zaś idąc jeszcze 100 metrów szlakiem zielonym do gruszy – pozostałości dawnego sadu w gospodarstwie w Kobuszu.

16. Szlak Dookoła Jeziora Jaroszewskiego: Sieraków – Góra – Sieraków;

Szlaki: niebieski – czarny – czerwony; długość 8,6 km

Opis: Bardzo widokowy rodzinny szlak dookoła najbardziej znanego jeziora Pojezierza. Początek szlaku przy węźle szlaków turystycznych, jednak rozpocząć go można również na Słoneczku. Na trasie liczne malownicze miejsca i różnorodne widoki na jezioro.

Dla kolarzy szlak łatwy.

Z centrum szlaków pieszych w Sierakowie (0,0 km), na skrzyżowaniu ulic Poznańskiej i Dworcowej, udajemy się za znakami niebieskimi na południe. Zaraz za mostem kolejowym, na wysokości przystanku autobusowego, szlak skręca w prawo skos i wchodzi do lasu. Na położonej 300 metrów dalej krzyżówce odbijamy ponownie w prawo skos i idziemy wygodną leśną drogą na południe. Dochodzimy do młodnika, przed którym skręcamy ostro w lewo, wchodzimy na niewielką wydmę, na szczycie której skręcamy w prawo. Ponownie docieramy do ściany wysokiego lasu, pokonujemy szerokim, drewnianym mostkiem podmokły teren i strumień Jaroszewski, odprowadzający wody Jeziora Jaroszewskiego przez Sieraków do Warty.

Za strumieniem, na najbliższej krzyżówce skręcamy w lewo. Podchodzimy na wzniesienie i podążamy łukiem w prawo. Po lewej stronie widać już taflę jeziora Jaroszewskiego, do którego brzegu wkrótce zresztą dochodzimy (1,5 km). Rozpościera się z tego miejsca ciekawa panorama ośrodków wypoczynkowych znajdujących się nad jeziorem.

Idziemy nadal prosto. 500 metrów dalej szlak opuszcza las. Idziemy bardzo piaszczystym odcinkiem drogi do widocznego młodnika, a przed jego początkiem skręcamy prostopadle w prawo. Po wejściu w las idziemy jeszcze niecały kilometr wygodną leśną drogą do skrzyżowania z asfaltową szosą Sieraków – Kwilcz, przy pierwszych zabudowaniach wsi Góra (2,5 km). Rozpoczyna się tu szlak czarny, którym będziemy dalej wędrować.

Schodzimy szosą w dół w stronę centrum wsi. Mijamy po prawej jezioro Wielkie z urządzonym nad nim wiejskim kąpieliskiem, a następnie sklep spożywczy. Dochodzimy do zakrętu drogi, na którym, przed dużą stodołą, skręcamy ostro w lewo, w piaszczystą drogę, którą opuszczamy wieś. Po lewej stronie warto zwrócić uwagę na piaszczystą skarpę z gniazdami jaskółek, będących tu pod ochroną.

Na rozwidleniu wybieramy prawą drogę i wspinamy się małym wąwozem na szczyt wzniesienia. Wędrując jego grzbietem rozpościerają się przed nami wspaniałe widoki na okoliczne jeziora, w tym także na położone w niecce po lewej stronie, jezioro Jaroszewskie. Przy drodze leży wiele dużych kamieni polnych, ściągniętych z okolicznych pól przez rolników. Schodzimy wąwozem w dół i skręcamy łukiem w lewo. Mijamy samotne zabudowania i mając po lewej stronie cały czas przebłyskującą taflę jeziora Jaroszewskiego rozpoczynamy wspinaczkę do położonej na wzniesieniu osady Jaroszewo, będącej niegdyś odrębną wsią, a obecnie częścią wsi Grobia. Ostatni odcinek pokonujemy brukowaną drogą, a po dotarciu do asfaltowej szosy (5,4km) skręcamy nią w lewo i podążamy w stronę Sierakowa. Ze względu na duży ruch samochodowy, należy na odcinku 400 metrów zachować szczególną ostrożność. Wkrótce, szlak opuszcza asfaltową drogę i równoległym chodnikiem doprowadza do krzyża w Grobi. Jest to zbiorowa mogiła żołnierzy napoleońskich, których podczas odwrotu spod Moskwy w 1812 roku dopadli i pokonali w bitwie Kozacy.

Za krzyżem podążamy nadal nowym chodnikiem, przecinamy drogę dojazdową do ośrodków wypoczynkowych i dochodzimy do polany rekreacyjnej, na której warto obejrzeć m.in. skomplikowany zegar słoneczny, wskazujący nie tylko godzinę, ale również porę roku czy miesiąc. Wygodnym deptakiem wspinamy się następnie w górę i dochodzimy do głównego parkingu na Słoneczku, nieopodal recepcji OSiR-u (6,5 km). Przy granitowym słupku turystycznym spotykamy znaki szlaku czerwonego, którym podążamy chodnikiem wzdłuż ulicy Poznańskiej do węzła szlaków turystycznych w Sierakowie, skąd rozpoczęliśmy wycieczkę (8,6 km).

(Od granitowego słupka można także iść dalej za znakami szlaku czarnego, który spod recepcji prowadzi do rezerwatu „Buki nad Jeziorem Lutomskim”, następnie brzegiem jeziora i lasem dociera również do węzła szlaków w Sierakowie (10,6 km). Trasa ta jest o dwa kilometry dłuższa od trasy szlakiem czerwonym, zdecydowanie jednak bardziej malownicza.)

17. Szlak na punkt widokowy: Sieraków – Lutomek – Punkt Widokowy – Chrzypsko Wielkie

Szlaki: czerwony – czarny – zielony; długość 15,1 km

Opis: Wycieczka na jeden z najbardziej znanych punktów widokowych Pojezierza. Na trasie zabytkowe dwory w Lutomku i Łężcach, rezerwat „Buki nad Jeziorem Lutomskim”, pierwszy pomnik odsłonięty w trzecim tysiącleciu i piękne widoki na jeziora i pofałdowany teren Pojezierza. Na odcinku Lutomek – Łężeczki szlak nieznakowany, ale łatwy do odnalezienia w terenie.

Dla kolarzy szlak łatwy, jedynie na odcinku rezerwatu trudny.

Informacja: powrót z Chrzypska autobusami PKS lub busami LKM (5 kursów w ciągu dnia; uwaga, pojazdy kursują jedynie w dni powszednie).

Od węzła szlaków turystycznych (0,0km) w Sierakowie udajemy się za znakami szlaku czerwonego w kierunku ośrodków wypoczynkowych nad jeziorem Jaroszewskim. Przy punkcie informacji turystycznej (2,1km) przy zejściu na plażę na „Słoneczku” skręcamy w lewo i idziemy 100 metrów drogą z trylinki do recepcji kampingu wspólnym odcinkiem szlaków czarnego i czerwonego. Za recepcją szlaki prowadzą prosto leśną drogą wzdłuż płotu. Przy jego końcu skręcają łukiem w prawo, następnie prostopadle w lewo i za sto metrów ponownie w prawo. Dochodzimy do ściany lasu i szerokiej leśnej drogi, którą skręcamy w lewo. Idziemy lekko pod górkę, potem prosto około 400 metrów do krawędzi skarpy nad jeziorem Lutomskim. Stoi tu turystyczna tablica z informacją o rezerwacie Buki, którym będziemy wracać.

Schodzimy schodami w dół nad jezioro. Tu szlaki rozgałęziają się. Skręcamy w prawo i początkowo wygodną drogą wzdłuż brzegu, a następnie coraz węższą ścieżką wchodzimy do rezerwatu „Buki nad Jeziorem Lutomskim”. Idąc przez rezerwat mijamy wielkie buki i olchy oraz przecinamy liczne małe strumyki, płynące niekiedy głębokimi parowami. Za jednym z takich mostków stromo wspinamy się schodami w górę i obchodzimy zwałowisko kilku drzew. Ścieżka staje się wygodniejsza. W pewnym momencie lekko oddala się od jeziora, okrąża głęboki parów i dociera do południowego krańca jeziora, a dwieście metrów dalej do węzła szlaków przy drodze gruntowej Grobia – Lutomek (6,1km).

Rozpoczyna się tu szlak czarny, którym wędrujemy dalej w dół, drogą w kierunku Lutomka. Po zejściu ze wzgórza droga lekko skręca w lewo, a pokonawszy niewielki strumień z jeziora Głęboczek, w prawo. Idziemy prosto, wspinając się na kolejne pagórki do miejsca, gdzie osiągamy asfaltową drogę, przy południowym krańcu wsi Lutomek. Skręcamy w lewo i dochodzimy do środka wsi, przy sklepie spożywczym (7,4 km). Tutaj opuszczamy szlak czarny i za sklepem skręcamy w prawo, w brukowaną drogę, którą wzdłuż podworskiego parku wychodzimy ze wsi. Podążamy na wschód piaszczystą drogą, która po 700 metrach osiąga ścianę lasu, za którą skręca nieco w prawo i zaczyna opadać. Dwieście metrów dalej, na wyraźnym rozwidleniu dróg, wybieramy prawe odgałęzienie i dalej schodząc osiągamy wkrótce dno doliny. W dolinie tej, rozciągniętej przez kilkanaście kilometrów, znajduje się kilkanaście stawów hodowlanych. Nawierzchnia drogi zmienia się na asfaltową i wkrótce docieramy do wsi Łężce, na skrzyżowaniu z drogą 186 (9,8 km).

Skręcamy w lewo. Przy końcu zabudowań znajduje się krzyżówka z odchodzącą w prawo drogą w kierunku żwirowni. Skręcamy w nią, a po chwili, gdy utwardzona droga schodzi w kierunku bramy żwirowni, odbijamy lekko w prawo w widoczną drogę polną, którą wspinamy się na szczyt wzgórza. Po lewej widać wyrobisko żwirowni. Idziemy główną drogą wzdłuż pól. Wkrótce po prawej rozpoczyna się las, wzdłuż ściany którego schodzimy w dół do doliny strumienia Białokoskiego, nazywanej na tym odcinku Doliną Górskiego Strumienia, ze względu na charakter potoku.

Spotykamy tu znaki zielone, za którymi przekraczamy strumień i brukowaną drogą wspinamy się do asfaltowej szosy, którą skręcamy w lewo. Wchodzimy na szczyt wzniesienia. Znajduje się tam punkt widokowy na Jezioro Chrzypskie z charakterystycznym pomnikiem grzyba – pierwszym pomnikiem odsłoniętym w trzecim tysiącleciu (11,7 km). Przy parkingu liczne ławki i miejsce odpoczynku.

Z punktu schodzimy nadal szlakiem zielonym szosą. Przed pierwszymi zabudowaniami wsi Łężeczki szlak opuszcza asfalt w lewo, i małą drogą polną stromo schodzi w dół nad mały staw. Przy jego końcu skręcamy lekko w prawo i ponownie docieramy do szosy, gdzie spotykamy znaki szlaku czarnego. Za znakami obu szlaków wychodzimy wkrótce ze wsi. Na kolejnym skrzyżowaniu szlaki rozgałęziają się (12,6 km). Idąc prosto szlakiem czarnym można dojść po 200 metrach do przystanku PKS, skąd możliwość powrotu autobusem do Sierakowa.

Skręcamy w prawo i podążamy za znakami szlaku zielonego. Mijamy po lewej ośrodek Posnania i wkrótce wychodzimy na nadjeziorne łąki. Po prawej ładne widoki na jezioro. Obchodzimy nieliczne zabudowania. Wkrótce dochodzimy bliżej brzegu i skręcamy w lewo. Utwardzoną drogą dochodzimy wkrótce do szosy, którą skręcamy w prawo. Przecinamy Oszczenicę i docieramy po 400 metrach do centrum wsi przy przystanku PKS w Chrzypsku Wielkim (15,1 km).

18. Szlak dookoła Lutomia: Lutom – Kąpielka - Jez. Lutomskie – Jez. Godziszewskie - Diabelski Kamień – Lutom

Szlaki: zielony i czarny; długość 9,6km

Opis: Widokowy szlak dookoła Lutomia – największej wsi w gminie z ponad 750-letnią historią. Trasa wiedzie wschodnim brzegiem Jeziora Lutomskiego – najdłuższego jeziora Pojezierza. Na trasie wiele pięknych miejsc widokowych na jezioro, największy głaz narzutowy w okolicy i zabytki Lutomia.

Dla kolarzy szlak do Jez. Godziszewskiego miejscami niedostępny, dalej łatwy.

Informacja: Dojście i powrót z węzła szlaków w Sierakowie szlakiem żółtym.

Start szlaku przy węźle szlaków turystycznych w Lutomiu przed kościołem. Rozpoczyna się tu szlak zielony, którym podążamy na zachód, mijając po drodze zabytkowe stodoły z XIX wieku oraz po chwili pomnik ryby, odsłonięty z okazji rocznicy 750-lat wsi. Po 300 metrach droga skręca prostopadle w prawo i wyprowadza nas ze wsi wzdłuż muru dawnego folwarku. Na wysokości bramy do folwarku skręcamy w lewo i początkowo szutrową, a następnie polną drogą podążamy do granicy lasu. Droga zaczyna tu stromo opadać ku widocznemu brzegowi jeziora Lutomskiego (1,2km).

W miejscu tym znajduje się miejsce zwyczajowo wykorzystywane przez mieszkańców do kąpieli w jeziorze, a w trzcinach po lewej stronie drogi odnaleźć można jeszcze ruiny dawnej wiaty rybackiej. Szlak skręca w prawo i początkowo drogą, a po chwili nadjeziorną ścieżką prowadzi brzegiem na północ. Co chwila otwierają się przed nami piękne widoki na jezioro, potężne dęby rosnące nad jego brzegiem i położony na drugim brzegu Rezerwat Buki. W pewnym miejscu dróżka wprowadza nas na półwysep, z którego rozciąga się piękny widok na rynnę jeziorną. Przechodzimy przez kolejną dziką plażę i dochodzimy do miejsca, w którym szlak wzdłuż strumienia prostopadle w prawo odchodzi od brzegu (3,0km).

Podążamy leśną drogą przez kolejne kilkaset metrów do skrzyżowania z asfaltową szosą z Lutomia do Sierakowa na skraju osiedla letniskowego (3,5km). Skręcamy w lewo i po następnych 250 metrach w prawo. Ponownie wchodzimy w las. Szlak na pierwszej krzyżówce ponownie skręca w lewo i leśnymi drogami i dróżkami wyprowadza nas nad zachodni brzeg jeziora Godziszewskiego. Idąc wzdłuż brzegu wygodną drogą docieramy do drogi asfaltowej z Sierakowa do Chrzypska i biegnącego nią szlaku czarnego (4,7km).

Skręcamy w prawo i podążamy za znakami obydwu szlaków wzdłuż brzegu jeziora. Tuż za zakrętem należy zachować ostrożność, gdyż szlaki skręcają nikłą ścieżką w prawo, nad brzeg jeziora i prowadzą rybacką ścieżką do leśnego parkingu i plaży nad jeziorem (5,1km). Tu kończy się szlak zielony, a nasza dalsza trasa prowadzić będzie za znakami szlaku czarnego. Idziemy dalej wzdłuż brzegu jeziora aż docieramy do miejsca, gdzie dalsza wędrówka wzdłuż wody jest niemożliwa. Skręcamy prostopadle w lewo. Idziemy leśną drogą wzdłuż ładnych świerków, aby po chwili powrócić na asfaltową szosę do Chrzypska w okolicy folwarku Lesionki. Skręcamy w prawo, a w centrum osady, na skrzyżowaniu z piaszczystymi drogami ponownie w prawo i wchodzimy na niewielkie wzniesienie. Z jego szczytu rozpościera się ładny widok na okoliczne pola i ścianę lasu wskazującą położenie Jeziora Lutomskiego.

Na pierwszej krzyżówce skręcamy w lewo i wędrujemy początkowo gruntową, a następnie polną drogą do granicy lasu. Idąc dalej prosto warto zwrócić uwagę na wielkie głazy narzutowe, które rolnicy usunęli z pól. Dochodzimy do krzyżówki z szeroką drogą, którą skręcamy w prawo. Idziemy krętą piaszczystą drogą (uwaga, ze względu na brak możliwości oznakowania szlaku w tym miejscu należy iść drogą obchodzącą gospodarstwo w stronę widocznego lasu). Dochodzimy ponownie do lasu, a strzałka na kamieniu wskazuje, że należy dalej iść w prawo, drogą łagodnie opadającą w dolinę stawów rybnych.

Po ich minięciu dochodzimy do miejsca, gdzie w prawo odgałęzia się krótki szlak dojściowy do Diabelskiego Kamienia (kamień w odległości 100m, 7,3km). Przy kamieniu wiata odpoczynkowa i okolicznościowa tablica przygotowana z okazji 750-lecia Lutomia.

Z Diabelskim Kamieniem związane są liczne legendy. Jedna z nich mówi, że gdy biedny chłop zwrócił się do diabła o pomoc finansową, diabeł się zgodził, ale w zamian zażądał duszy chłopa. Ten się zgodził i od tego czasu żył w dostatku. Gdy pod koniec życia chłopa ponownie zjawił się diabeł, chłop powiedział, że odda duszę, ale w zamian diabeł ma zbudować nocą most na jeziorze Lutomskim. Diabeł pracował całą noc i był bliski ukończenia zadania. Jednak w chwili, gdy niósł ostatni kamień, sprytny chłop obudził koguta, którego pianie obwieściło nadejście dnia. Diabeł miał upuścić kamień w miejscu, gdzie usłyszał pianie koguta, a chłop w ten sposób ocalił duszę...

Inna legenda mówi, że pod kamieniem ukryte są tajemne drzwi do piekeł. Niegdyś dwóch śmiałków podkopało kamień i ujrzeli te drzwi. Weszli do środka, ale wtedy kamień niespodziewanie zamknął się nad nimi. Zaś aby nikt inny nie schodził już tamtędy, diabeł podobno co rok dociska kamień, przez co ten coraz bardziej zapada się w ziemi...

Idziemy dalej czarnym szlakiem, wkrótce wychodząc z lasu. Przez pola dochodzimy do Lutomia, a na krzyżówce przy kapliczce skręcamy lekko w prawo w drogę asfaltową. Przy szkole szlak skręca ponownie w prawo. W tym miejscu można pójść na chwilę drogą w lewo, aby po 100 metrach dojść do plaży wiejskiej nad jeziorem Bragant – jednym z kilku jezior, nad którymi położony jest Lutom.

Dochodzimy do głównego skrzyżowania w Lutomiu i miejsca naszego startu przy zabytkowym kościele (9,6km).

19. Szlak Miejski w Sierakowie

Atrakcje na szlaku:
1. Węzeł szlaków turystycznych
2. Figura NMP
3. Park miejski im. Jana Pawła II z rzeźbami ryb
4. Kościół Pobernardyński z VII w. - "Perła Sierakowa"
5. Rynek - Plac Powstańców
6. Domy Kalenicowe i zabytkowy układ urbanistyczny
7. Dawna synagoga przy ulicy Sokoła
8. Dawny kościół ewangelicki
9. Promenada nad Wartą
10. Zamek Opalińskich - Muzeum
11. Stado Ogierów - Pałac i Stajnie
12. Powozownia i Szorownia
13. Hipodrom
14. Dworzec kolejowy

Opisy i mapa opracowane przez pana Remigiusza Grochowiaka.

 
«« wstecz

drukujwyślij ten link
  
.
  


















 
Kalendarz

N Pn Wt Śr Cz Pt Sob
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30


© Urząd Gminy Sieraków 2006 - 2017. All rights reserved.