close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
  
Strona główna
Wtorek 21 Listopad 2017 Imieniny obchodzi: Albert, Janusz, Konrad
GaleriaMapyAktualnościPoradnik interesanta
szukaj


Urząd Gminy
Przetargi
Rada Miejska
Prawo lokalne
Informator
O gminie Sieraków
Oferta inwestycyjna
Turystyka
Ochrona przyrody
Organizacje społeczne
Praca
Platforma Zakupowa
OCHRONA ZDROWIA
Rewitalizacja
URZĄD GMINY SIERAKÓW

ul. 8 Stycznia 38
64-410 Sieraków
tel. /61/ 29-53-011
tel. /61/ 29-55-860

promocja@sierakow.pl

Informacja turystyczna

Muzeum Zamek Opalińskich
ul. Stadnina 3A
tel. 61 29 52 392

Salon Prasowy Press
Coffee

ul. Wroniecka 9
64-410 Sieraków
tel. 663 722 311
  
on line: 26 odwiedzin: 8138638


  
HISTORYCZNE POCZĄTKI SIERAKOWA
   

HISTORYCZNE POCZĄTKI SIERAKOWA

Pierwsza zachowana wzmianka o Sierakowie jako mieście pochodzi z roku 1388 (oppidum Syracovo - miasteczko Sierakowo). Następny znaczący dokument to akt nadania praw miejskich, wystawiony przez króla Władysława Jagiełłę 24 czerwca 1416 r. w Kościanie na prośbę ówczesnego właściciela znaczącej części dóbr sierakowskich - Dobrogosta z Szamotuł h. Nałęcz. Z treści tego nadania dowiadujemy się, że pierwotny akt lokacji miasta został wydany już przez króla Kazimierza Wielkiego (panującego w latach 1333-1370), lecz uległ zniszczeniu w pożarze.

Dotychczasowe zapisy w literaturze opisującej historię Sierakowa zakładają, że założycielami miasta i jego właścicielami do połowy XV w. byli Nałęcze - możny ród wielkopolski, posiadający okoliczne miejscowości: Szamotuły, Obrzycko, Ostroróg. Okazuje się jednak, że historia tych okolic jest znacznie bardziej złożona.

Zupełnie nowe światło na początki i dalsze losy miasteczka rzuciła praca "Krąg rodzinny wojewody kaliskiego Beniamina z Kołdrębia" autorstwa prof. Janusza Bieniaka - wielkiego autorytetu, badacza średniowiecza, nestora polskich mediewistów, związanego z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu i Uniwersytetem Warszawskim, twórcy tzw. toruńskiej szkoły genealogicznej. Ustalenia te zostały uwzględnione w "Słowniku historyczno-geograficznym województwa poznańskiego w średniowieczu" który zawiera największy zbiór danych źródłowych na temat historii Sierakowa. Postać tytułowa - zamordowany przez konfederatów wielkopolskich w roku 1354 Beniamin był drugim mężem Wichny (Wisławy) Borkowicówny h. Napiwo (ok. 1307-1400), przez wiele dziesięcioleci dziedziczki i właścicielki Sierakowa oraz okolicznych wsi. Beniamin h. Zaremba, zanim powierzony został mu przez Kazimierza Wielkiego urząd jednego z dwóch wojewodów w zbuntowanej Wielkopolsce, był wiernym stronnikiem króla i jego lojalnym poddanym. To właśnie na okres trwającego mariażu Wichny z Beniaminem, a właściwie Borkowiców z Zarembami (dwa najznamienitsze rody wielkopolskie i fortuny tego okresu), przypada najbardziej dogodny czas na uzyskanie z rąk królewskich przywileju lokacyjnego, zupełnie wyjątkowego wówczas przejawu łaski monarszej na obszarze ziemi poznańskiej.

Należy dodać, że za swego długiego panowania król Kazimierz Wielki (37 lat rządów) wydał dla obszaru całej Polski 65 aktów lokacji nowych miast, z czego 31 przypadało na lokacje miast królewskich, 16 kościelnych a 18 rycerskich. Jak można wyczytać w książce prof. Zdzisława Kaczmarczyka, jednego z najwybitniejszych autorytetów w dziedzinie archiwistyki i znajomości doby średniowiecza, zatytułowanej "Polska czasów Kazimierza Wielkiego":

"Po Małopolsce [29 lokacji] największą ilość nowych miast wykazuje Wielkopolska [19 lokacji], gdzie jednak przeważa inicjatywa prywatna, zwłaszcza rycerska nad królewską. Jest to więc zjawisko odmienne od małopolskiego. Wynikało to z tego, że Wielkopolska posiadała już wcześniej wcale gęstą sieć miast i to królewskich. Poza tym nowe lokacje pojawiają się tu przede wszystkim we wschodniej Wielkopolsce, a więc w ludnych ziemiach gnieźnieńskiej i kaliskiej; ziemia poznańska jest omijana, widocznie znalazła się poza nurtem ówczesnego życia gospodarczego".

Zamieszczona w tej pracy mapa zatytułowana "Lokacje miejskie w Polsce w latach 1333-1370" nie uwidacznia żadnej lokacji na zachód od Poznania. Z przytoczonego powyżej fragmentu jawi się oczywisty wniosek, że lokację w miejscu tak najmniej preferowanym (niemal bezludne kresy zachodniej Wielkopolski, na skraju lasów puszczańskich) mógł uzyskać jedynie ktoś nie tylko bardzo królowi oddany, lecz również posiadający wybitne zasługi dla tronu.

Stanisław Piekarczyk w książce "Studia z dziejów miast polskich w XIII i XIV w." formułuje to bardzo jednoznacznie:

"(...) dzielnica ta bynajmniej nie była do króla ustosunkowana przyjaźnie, czego m.in. dowodzi bunt znacznej części możnowładztwa i pociągniętego przez nią rycerstwa z Maćkiem Borkowicem na czele. W tej sytuacji Kazimierz nie mógł rozwijać w Wielkopolsce poważniejszej polityki gospodarczej. Musiał natomiast - czego nie robił lub robił tylko w niewielkim stopniu w Małopolsce - zezwalać na lokowanie nowych miast przez swych stronników politycznych".

W tym okresie Kazimierz Wielki co najmniej raz do roku odwiedzał Poznań, gdzie przez kilka tygodni w zamku, wzniesionym przez siebie na wzgórzu Przemysła, podejmował decyzje dotyczące zarówno polityki państwa w stosunku do zachodnich sąsiadów Polski, jak i swych poddanych w niepokornej ciągle Wielkopolsce. W roku 1348 Beniamin z Kołdrębia h. Zaremba, od kilku już lat mąż Wisławy, jako kasztelan gnieźnieński towarzyszył królowi Kazimierzowi na zjeździe z margrabią brandenburskim Ludwikiem we Wronkach. Jest wielce prawdopodobne, że gościł wówczas monarchę w swej siedzibie w Sierakowie. W roku 1352 Beniamin nie przystępuje do konfederacji wielkopolskiej, zachowuje lojalność wobec króla, czym zyskuje jego uznanie, za co w 1353 r. otrzymuje godność wojewody kaliskiego w zbuntowanej Wielkopolsce. Świadczy to o najwyższym zaufaniu królewskim. W rok później Beniamin zostaje zamordowany przez konfederatów, którym przewodził Maćko Borkowic - brat stryjeczny Wichny Sierakowskiej.

Z przytoczonych powyżej okoliczności można wnioskować, że zgoda na lokację miasta Sierakowa nad Wartą została wydana przez Kazimierza Wielkiego za życia Beniamina lub niedługo po jego śmierci, w uznaniu zasług i poniesionej ofiary. Król mógł zatem  w ten sposób obdarzyć wdowę przywilejem, który zapewniłby jej dodatkowe dochody na utrzymanie. Dożywała wówczas już prawie 50 lat.

Wichna miała z Beniaminem dwie córki: Katarzynę, zamężną z Sędziwojem z Tomiszewa i Uzarzewa h. Pałuka, matkę Zbychny i Bieniaszki, oraz Małgorzatę, zamężną z Mikołajem z Jastrowa h. Nałęcz (synem Dobrogosta z Szamotuł), matkę Bieniaka (Bieniaszka) z Góry i Sierakowa, oraz Dobrogosta z Sierakowa - autora przywileju z roku 1423, zmarłego w 1435 r. Sieraków zatem dwukrotnie z rzędu dziedziczony był po kądzieli - z rąk Borkowiców h. Napiwo, poprzez Zarembianki, do Pałuków i Nałęczów.

Wydanie przywileju lokacyjnego w terminie późniejszym, tj. po roku 1358, wydaje się mało prawdopodobne ze względu na niełaskę królewską, która spadła na ród Borkowiców h. Napiwo za sprawą wojewody Maćka z Koźmina, skazanego na śmierć głodową w lochach zamku olsztyńskiego pod Częstochową. Po śmierci męskiego współwłaściciela (a może tylko męża właścicielki), zajmującego poczesną funkcję w strukturach władzy, nie było komu zabiegać o lokację. Sieraków stał się wówczas, z perspektywy Krakowa, mało istotnym punktem na północno-zachodnich kresach państwa polskiego. Jeśli zatem przyjąć, że lokacja nastąpiła za czasów Kazimierza Wielkiego, to najbardziej prawdopodobny okres jej nadania przypada na lata 1348-1358.

Istnieje jeszcze jedna, choć znacznie mniej prawdopodobna hipoteza, że lokacja miasta nastąpiła przed przejęciem zarządu dobrami sierakowskimi  przez Wichnę. Wynika ona z jej zeznania, złożonego przed sądem poznańskim w dniu 9 stycznia 1397 r., w którym stwierdziła, iż Sieraków nie jest jej oprawą wienną, a dziedzictwem po przodkach. Wypowiedź ta może sugerować, że lokacja miasta nie nastąpiła za jej rządów, a znacznie wcześniej (np. za czasów Przemysła II lub Władysława Łokietka, gdy właścicielem Sierakowa był jej ojciec - nieznany z imienia). Wówczas  zaginiony dokument z czasów Kazimierza Wielkiego nie musiał być aktem lokacyjnym, lecz jedynie konfirmacją aktu wcześniejszego (np. wydanego przez księcia).

Reasumując: wynikiem powyżej przeprowadzonej analizy, dokonanej w oparciu o obecnie znane materiały źródłowe, jest wniosek, iż nadanie przywileju lokacyjnego miastu Sieraków nad Wartą nastąpiło przed rokiem 1358.

Opracowanie:
Jarosław T. Łożyński 
Fundacja "Millenium Una Vivendi" Sieraków
/luty 2008 r./

PS

1. Powyżej zaprezentowany tok rozumowania został w formie listu przesłany do prof. Janusza Bieniaka, autora wielu prac i artykułów stanowiących podstawę dla budowania hipotez i rozstrzygnięć w interesującej nas kwestii. Autor niniejszego opracowania ma wielką nadzieję, że uzyskane z tego źródła jakiekolwiek uwagi przybliżą nas do poznania wyjątkowo bogatej historii naszego miasta.

2. Istnieje pewne, choć niewielkie prawdopodobieństwo, iż uda się odkryć jakiś dokument, istniejący w późniejszym odpisie, który pozwoli bardziej uszczegółowić okoliczności lokacji miasta.

3. Należałoby poważnie rozważyć możliwość przeprowadzenia prac archeologicznych, szczególnie na obszarze wyspy zamkowej oraz wokół byłego klasztoru bernardynów. Prace takie w sposób bardzo istotny mogłyby poszerzyć naszą wiedzę o przeszłości miasta.

4. W chwili obecnej prowadzone są prace badawcze w Instytucie Historii PAN w Poznaniu, zapoczątkowane w roku ubiegłym, mające na celu stworzenie hipotezy opisującej w sposób najbardziej wiarygodny okoliczności nadania praw lokacyjnych miastu Sieraków.

5. W oparciu o skąpą ilość zachowanych materiałów źródłowych ustalono ponadto, że w pierwszych latach wieku XV istniał w Sierakowie klasztor żebraczy zakonu augustianów-eremitów. Ponieważ pierwsze znane fundacje tego zakonu przypadają na połowę XIV w., należy wnosić, iż pojawienie się tego zgromadzenia ma bezpośredni związek z lokacją miasta. Również gruntowne zbadanie tego wątku poszerzyć może zakres naszej wiedzy o czasie i okolicznościach powstawania miasta. Nieznane są bowiem przypadki sprowadzania zakonów żebraczych do ośrodków nie będących miastami. Działalność tego zakonu w Sierakowie jest udokumentowana do roku 1499. Ze znacznie późniejszych zapisów, pochodzących z przełomu XVI i XVII w. (100 lat później), wynika, że w bliżej nieokreślonym czasie klasztor spłonął, a jego dobra zostały decyzją Łukasza III Górki, który władał Sierakowem w latach 1551-1571, przekazane swemu stronnikowi Andrzejowi Lubszyńskiemu. Syn Andrzeja - Tymoteusz Lubszyński - odsprzedał pozostałości poklasztorne (w tym ocalałą murowaną zakrystię)  kasztelanowi rogozińskiemu Janowi Opalińskiemu w 1592 r. Syn Jana Opalińskiego - Piotr - na tymże miejscu ufundował w 1619 r. klasztor bernardynów.

Artykuł prof. Tomasza Jurka o początkach miasta
"Sierakowskie Zeszyty Historyczne" nr 1



«« program obchodów 650-lecia

«« serwis jubileuszowy

 
«« wstecz
drukuj wyślij ten link
  
.
  


















 
Kalendarz

N Pn Wt Śr Cz Pt Sob
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930


© Urząd Gminy Sieraków 2006 - 2017. All rights reserved.